Nowa Honda Accor… Civic ujrzała światło dzienne już przedpremierowo

Wyglądem i wielkością bliżej jej do większego Accorda niż jako następca poprzednich generacji. Obejdzie się już bez skrzyni manualnej i tak jak zapowiadała Honda spodziewać się możemy silników hybrydowych.

Jedenasta generacja właśnie debiutuje na rynku Amerykańskim i możemy ją podziwiać w pełnej okazałości. Co ciekawe na chwile obecną pokazana została wyłącznie wersja sedan, którą u poprzednika miałem okazję testować. I co dziwne wielkościowo nie odbiegał dużo od poprzednich Hond Accord.

Zmian już na pierwszy rzut oka widać sporo. Auto nabrało łagodniejszych linii i zostało mocno ugrzecznione. I od razu widać, że urosło. Jak na przerośnięty kompakt mierzyć będzie 4,67 metra długości oraz rozstaw osi na poziomie 273 cm. Jakby nie patrzeć powoli dorównuje swojemu starszemu bratu, który na naszym rynku nie jest już oferowany od dłuższego czasu. O Civicu sedan X generacji możecie poczytać tutaj.

Producent chwali się poprawą sztywności karoserii o 14 procent, a co do samego wyglądu już poprzedni sedan wydawał się zdecydowanie bardziej stonowany od hatchbacka. Auto zdecydowanie nie ma budzić większych emocji na drodze. Zresztą wygląd oceńcie sami.

Środek Hondy Civic

W środku dzieje się natomiast o wiele więcej. Pojawił się nowy wyświetlacz o przekątnej 7 lub 9 cali oraz 10,2 calowy wirtualny kokpit. Co jest nowością dla tego modelu. Poprzedni choć przejrzysty wymagał sporego odświeżenia. Deska rozdzielcza choć wciąż wygląda na elegancką wprowadza pewnego rodzaju powiew świeżości. Już nie wygląda jak z poprzedniej epoki. Co ważne panel od klimatyzacji wciąż pozostał analogowy. Nie ukrywam też, że środek przypomina mi trochę ten od koreańskich marek. Warto też zwrócić uwagę na panel oddzielający kokpit na 2 częsci. Być może będzie to większa część nawiewu jak w HR-V.

W bogatszych wersjach nowej Hondy Civic zagości sporo aluminium i wysokiej jakości materiałów. Pojawi się też 12-głośnikowy system BOSE, czy adaptacyjny tempomat, zestaw kamer 360 stopni czy WiFi.

Jakie i kiedy?

Wersje silnikowe dostępne w USA to 2.0 litrowy wolnossący silnik generujący 160 KM oraz turbodoładowane 1.5 o mocy 182 KM. Jednostki w miarę już znane i uważam, że niekoniecznie mogą pojawić się u nas z racji na normy emisji spalin. Sprzedaż w USA rusza latem 2021 roku, na premierę Europejską jeszcze poczekamy. Honda tym modelem może trochę namieszać w segmencie D.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ
Zgłaszanie zdarzeń drogowych przez Siri? Apple Maps wprowadza nową funkcję