Patriot Viper Gaming V550 – test myszy dla graczy

Firma Patriot, tak samo jak i Kingston kojarzona jest głównie z dyskami SSD czy pamięciami RAM. Jednak na tym nie kończy się zakres urządzeń, jaki należy do gamy tego producenta. W jego ofercie znajdziemy między innymi sprzęt peryferyjny taki jak słuchawki, klawiatury czy myszki dla graczy. Dziś pod lupę weźmiemy Patriot Viper Gaming V550 – czyli przewodowego, gamingowego gryzonia z  średniopółkowym sensorem optycznym Pixart PMW3325. Jest to myszka w pełni symetryczna z przyciskami bocznymi umiejscowionymi po obu jej stronach. W praktyce oznacza, to, że mogą korzystać z niej zarówno osoby prawo jak i lewo ręczne. Nie przedłużając, przejdźmy do szczegółowych specyfikacji Viper Gaming V550.

Specyfikacja Patriot Viper Gaming V550

  • Sensor: PixArt PMW3325
  • Przełączniki: Omron 10 M
  • Przyciski: 9
  • Ślizgacze: Teflonowe
  • Częstotliwość próbkowania: 1000 Hz
  • Przewód: 1,8 m (w oplocie)
  • Podświetlenie: RGB
  • Dedykowany sterownik: Posiada
  • Wymiary: 125 × 67 × 38 mm
  • Waga: 166 g
  • Gwarancja: 24 mies.
  • Cena: 149 zł

Budowa i wykonanie myszy dla graczy Patriot Viper Gaming V550

Patriot Viper Gaming V550 dostarczany jest nam w grubym, choć niewielkim kartonowym pudełku, utrzymanym w dosyć jaskrawej stylistyce. Zastosowane barwy to połączenie seledynu z kontrastującym grafitem. Wewnątrz oprócz recenzowanej myszki niestety nie uświadczymy żadnych “bonusów” takich jak, chociażby zapasowe ślizgacze czy naklejki. V550 to tradycyjna konstrukcja. W środku nie znajdziemy elementów modularnych czy  ciężarków pozwalających na zmianę parametrów myszki i jej “feelingu”.

Patriot Viper Gaming V550 - test myszy dla graczy

Testowana myszka pod względem wyglądu jest równie klasyczna co jej konstrukcja. Całość utrzymano w ciemnej kolorystyce, nie znajdziemy tu jakichkolwiek kontrastujących elementów. Natomiast różnorodność wprowadza podświetlenie RGB, które w ciekawy sposób nadaje jej charakteru. V550 to średnich rozmiarów gryzoń, który posiada bardzo łagodną linię grzbietową, która delikatnie opada ku dołowi, bez dodatkowych wybrzuszeń. Dzięki czemu dłoń układa się bardzo naturalnie do chwytu typu palm, nieco mniej komfortowo korzysta się natomiast z claw gripa. Ze względu na sporą masę 166 g ciężko jednak zastosować tu fingertip.  Viper V550 nie ogranicza nas tylko i wyłącznie do konfiguracji palców 1+2+2, równie komfortowo możemy używać jej przy rozkładzie 1+3+1.

Tak jak wspomniałem we wstępie recenzowana myszka to konstrukcja symetryczna z przyciskami bocznymi po obu stronach. Dlatego też świetnie sprawdzi się ona zarówno wśród osób prawo jak i lewo ręcznych. Obudowę myszki wykonano niemalże w całości z matowego, gładkiego plastiku, który świetnie sprawdza się w praktyce. Krótko mówiąc – jest łatwy w czyszczeniu. Dodatkowo producent zdecydował się podkreślić linię boczną V550 połyskliwymi wstawkami, które niestety nieco się palcują i mogą łatwiej zbierać ryski. Całość uzupełniają gumowane boczki z dosyć przyjemną teksturą.

Patriot Viper Gaming V550 - test myszy dla graczy

Sam gryzoń bardzo wygodnie leży w dłoni. Został dobrze wykonany i nie uświadczymy w nim żadnych skrzypnięć wynikających z luzów myszki. Całość tworzy solidną i zwartą konstrukcję. Niestety nieco zaburzony rozkład masy ma spory wpływ na wrażenia z użytkowania. Środek ciężkości V550 został przeniesiony zbytnio do tyłu, przez co przód wydaje się być za lekki. Na spodzie znajdziemy natomiast 5 niewielkich rozmiarów ślizgaczy, które co prawda mogłyby być nieco grubsze, jednak oferują one całkiem gładki ślizg. Producent pokusił się także o zabezpieczenie przewodu czarnym oplotem, w gumowej zalewie na każdym z krańców. Nie zabrakło też nefrytowego dławika czy rzepu służącego do spinania nadmiaru kabla.

Przyciski

Pod przyciskami bocznymi znajdziemy średniopółkowe przełączniki Omron o żywotności około 10 milionów kliknięć. Wyróżnia je krótki skok, dzięki któremu są bardzo responsywne, ale jednocześnie nie wymagają od nas przyłożenia dużego nacisku. Dlatego też osoby z syndromem “ciężkiego palca” mogą doprowadzić do ich przypadkowej aktywacji. Pochwalić można natomiast rozmieszczenie przycisków bocznych, które świetnie leżą pod kciukiem i generują przyjemne kliknięcia, aczkolwiek ich martwa strefa mogłaby być nieco płytsza.

Patriot Viper Gaming V550 - test myszy dla graczy

Scroll działa bardzo poprawnie, co prawda posiada on nienajlepiej wyczuwalny skok, jednak dzięki zastosowaniu gumowej warstwy ze żłobieniami leży pod palcem pewnie. Przycisk umiejscowiony tuż pod rolką nie należy do najtwardszych, a wymagana siła nacisku jest względnie nieduża. Bezpośrednio nad scrollem znajdziemy dwa przyciski funkcyjne, pierwszy oznaczony dużą literą “M” służy do przełączania trybów. Natomiast drugi jak można było się domyśleć, pozwala na zmianę wartości DPI “w locie”.

Oprogramowanie i podświetlenie

Patriot Viper V550 otrzymał również dedykowany sterownik cechujący się prostą i małozasobożerną nakładką.  Nie mniej jednak wygląd oprogramowania jest bardzo zbliżony to tego, jakie oferuje konkurencja, co świadczyć może, iż jest to aplikacja OEM. Znajdziemy tu typowo prosty podział na zakładki, spośród których “Przyciski” służy do zdefiniowania funkcji przycisków, “Sensory” jak można się domyśleć, zawiera ustawienia wartości DPI w zakresie od 50 do 10000 i co ciekawe mamy możliwość przypisania odrębnych parametrów dla osi X oraz Y. Nie zabrakło też edytora makr, który dobrze spełnia swoją funkcję. Przechodząc dale,j natrafimy na kartę “Ustawienia” – ta zawiera już nieco bardziej zaawansowane ustawienia takie jak zmiana częstotliwości próbkowania, możliwość wyłączenia akceleracji, wyłączenie asystenta predykcji itd. Oczywiście nie mogło zabraknąć opcji dostosowywania podświetlenia, ta jest dosyć skromna i nieco zbyt uproszczona. Uświadczymy tu zaledwie kilka trybów, których możliwość modyfikowania jest skrajnie ograniczona. Przede wszystkim nie możemy zmienić parametrów takich jak prędkość efektów, natężenie światła czy nawet wyboru poszczególnych barw. Mimo wszystko iluminacja ta dobrze prezentuje się na samym gryzoniu.

Sensor i precyzja w Patriot Viper Gaming V550

Patriot Viper V550 korzysta z dosyć popularnego i niezawodnego średniopółkowego sensora PixArt PMW3325, który ma nieco szorstki feeling. Natywnie jego graniczną wartością jest 5000 DPI, jednak producent drogą interpolacji podwoił ten wynik i uzyskał 10000 DPI. Radziłbym jednak trzymać się standardowego zakresu DPI, gdyż jest on wystarczający, a drogą jego sztucznego podbicia jedyne co uzyskamy to spory jittering i interpolację, czyli zjawiska negatywnie wpływające na komfort użytkowania. Na szczęście nie musimy obawiać się predykcji, co prawda da się zauważyć delikatną akcelerację negatywną, jednak ciężko jest ją odczuć w normalnym użytkowaniu. Na pochwałę zasługuje tu zadowalający stopień precyzji tego sensora.

Testy syntetyczne myszki to jedno, a jej użytkowanie to drugie – jak Patriot Viper Gaming V550 wypadł w użytkowaniu codziennym? Moim zdaniem równie dobrze, gdyż w grach zdecydowanie nie można narzekać na jego precyzję czy gubienie się, oczywiście jego szorstki feeling na początku może być nieco dziwny, chociaż po chwili przyzwyczajenia to odczucie znika. Nawet przy dłuższych sesjach w Call of Duty: Black Ops 4, Battlefield V, Doom czy Apex Legends myszka sprawdzała się świetnie i przede wszystkim dzięki dobrej ergonomii nie wywoływała bólów nadgarstka, nie odnotowałem również zwiększonej potliwości dłoni.

Podsumowanie
Recenzowana myszka to ciekawa konstrukcja symetryczna, która, choć nie oferuje wodotrysków w postaci zmiennych nakładek, odważników itd. to gwarantuje dobre osiągi, wykonanie i spasowanie elementów. Ciężko doszukać się w niej większych wad, w większości są to drobnostki, które nie wpływają na komfort z jej użytkowania. Jednym z plusów tego gryzonia jest sensor PMW3325, który dobrze sprawdza się w grach i precyzyjnie przekłada ruchy naszej ręki na przemieszczanie się kursora. Niestety dedykowany sterownik, chociaż jest przejrzysty i intuicyjny, to został zbyt uproszczony. Aczkolwiek braki programowe Patriot Viper Gaming V550 nadrabia świetną ergonomią i jakością wykonania, także godnym pochwalenia jest przewód w trwałym oplocie. Tak więc w cenie 149 zł to bardzo przyzwoita myszka, która posiada jednak dosyć sporą konkurencję. Dlatego też może być jej ciężko przebić się do mainstreamu.
Zalety
Dobre osiągi
Wygodna w użytkowaniu
Ładny wygląd
Wady
Ot, normalna, niczym nie urzekająca
8
Wynik

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ
Vault od Vans przedstawia denimową kolekcję
Vault od Vans przedstawia denimową kolekcję