Sedan z Chin z silnikiem benzynowym za 61 tys zł. Omoda O5 GT.
362
Views

Samochody są coraz droższe. Doszło do sytuacji, że żeby kupić coś fajnie wyposażonego musimy wyłożyć minimum 100, a nawet 150 tysięcy złotych. A tu wchodzi sedan z Chin z silnikiem benzynowym, którego cena startuje od 61 tysięcy złotych. Wygląda świetnie, a do tego ma naprawdę fajne osiągi.

Jeśli europejscy producenci samochodów się nie obudzą, niebawem będziemy kupowali tylko azjatyckie auta. Nie oszukujmy się, samochody są drogie i nawet nie mówię tutaj o autach elektrycznych! Chcesz kupić Corollę w kombi? Musisz wydać około 127 tysięcy złotych za podstawową wersję. To może coś z Europy? Octavia z litrowym silniczkiem i w bazowej wersji style to koszt rzędu 100 tysięcy złotych! Dlatego też jeśli faktycznie ten sedan z Chin z silnikiem benzynowym trafi do Europy, może wprowadzić niemałe zamieszanie na rynku. I dobrze, konkurencja jest potrzebna!

Sedan z Chin z silnikiem benzynowym za 61 tys zł. Omoda O5 GT.
Sedan z Chin z silnikiem benzynowym za 61 tys zł. Omoda O5 GT.

Trochę przypomina Lexusa ale i nie tylko

Nie chcę doszukiwać się nawiązań do innych samochodów ale nie oszukujmy się – azjatyckie marki, a konkretnie te z Chin, lubią za mocno zapatrzeć się na inne rozwiązania. W tym przypadku jest podobnie. Front – reflektory w stylu Lexusa RX. Przyciski do sterowania klimatyzacją przypominają mi te z Volkswagena. Ekrany? Trochę Mercedes Klasy S W222. Kierownica? Może Jeep? Selektor zmiany biegów – Nissan jak nic. Oczywiście, to tylko moja wyobraźnia, Wy możecie doszukiwać się czegoś innego ale wszyscy wiemy jedno – nawiązania są widoczne “gołym okiem”. To jednak nie zmienia faktu, że ten samochód wygląda naprawdę dobrze!

Sedan z Chin z silnikiem benzynowym za 61 tys zł. Omoda O5 GT.
Sedan z Chin z silnikiem benzynowym za 61 tys zł. Omoda O5 GT.

Sedan z Chin z silnikiem benzynowym. No właśnie, co pod maską?

Całkiem rozsądny zestaw. Przynajmniej ten, który ma podobno trafić również do Europy. Również, bo Omoda O5 GT ma pojawić się w Meksyku, Rosji i wtedy ewentualnie marka być może zdecyduje się na “stary kontynent”. Tak czy inaczej, rynki eksportowe “otrzymają” benzynowe 1.6 turbo, które cechuje się mocą na poziomie 197 KM i 290 Nm momentu obrotowego. Napęd na przód, motor będzie współpracował z 7-biegowym automatem. Pierwszą setkę osiąga po 6 sekundach. Brzmi nieźle, prawda?

Sedan z Chin z silnikiem benzynowym za 61 tys zł. Omoda O5 GT.
Sedan z Chin z silnikiem benzynowym za 61 tys zł. Omoda O5 GT.

Cennik Omoda O5 GT

Na chwilę obecną bardzo ciężko powiedzieć, ile może kosztować ten model. Dlaczego? Nie podano jeszcze cennika dla rynku Meksykańskiego. Dlatego też nie ma opcji abyśmy poznali cenę tego modelu dla Europy. Tak czy inaczej, marka twierdzi, że do 2030 roku chce sprzedawać 1,5 miliona samochodów rocznie poza Chinami. Już dziś te auta można zobaczyć na drogach Australii, RPA, Meksyku oraz Rosji. W Chinach prezentowany model wyceniono na około 62 tysiące złotych. Rzecz jasna, jeśli faktycznie trafi on do Europy, będzie droższy za sprawą cła i innych podatków, które niestety zawyżają cenę.

Jeśli jednak miałby kosztować 70-80 tysięcy złotych, uważam, że znalazłby wielu potencjalnych klientów, którzy byliby zainteresowani tym modelem. Jest ładny, ma klasyczny silnik. Ciekawe jak wykonanie. Czas pokaże. Być może będziemy mieli okazję przekonać się, jaki jest Omoda O5 GT za jakiś czas.

Kategoria artykułu
Motoryzacja
Daniel Laskowski

Jestem pomysłodawcą magazynu, który właśnie przeglądasz. Miałem okazję pisać treści dla wielu portali internetowych, a także gazet. Interesuję się nowymi technologiami, motoryzacją (przede wszystkim samochodami, chociaż coraz mocniej patrzę w kierunku motocykli typu bobber) oraz muzyką. Nie skupiam się jednak na jednym gatunku. Słucham zarówno jazzu, jak i muzyki elektronicznej. Na łamach MenWorld.pl zajmuję się zarówno tworzeniem treści, jak i zarządzaniem całym portalem.

    Możliwość opublikowania komentarza wyłączona.