Suzuki Jimny Liberty Walk 2022. Jeśli marzysz o G-Klasie...

Suzuki Jimny Liberty Walk 2022. Jeśli marzysz o G-Klasie…

Nigdy nie zrozumiem czemu Gelenda jest taka droga i taka pożądana. Nawet stara G-Klasa potrafi kosztować krocie, nie mówiąc już o nowych modelach. Tak czy inaczej, każdy marzyciel z dość ubogą zawartością portfela powinien spojrzeć w kierunku Suzuki Jimny Liberty Walk 2022.

Żeby nie było, wcale nie krytykuję Jimny. To świetne auto z którym spędziłem wiele miłych, offroadowych chwil. W sumie, już wtedy, podczas testów, można było śmiało stwierdzić, że japońska terenówka mocno przybliża się do G-Klasy. Wizualnie rzecz jasna. Dlatego kwestią czasu było powstanie tuningu, który jeszcze mocniej upodobni japońskie auto Gelendy.

svg%3E
Suzuki Jimny Liberty Walk 2022. Jeśli marzysz o G-Klasie... 33

Suzuki Jimny Liberty Walk 2022

Liberty Walk to popularne, japońskie przedsiębiorstwo zajmujące się modyfikacjami samochodów. Krótko mówiąc, auta po tuningu tej firmy są niskie, szerokie i bardzo agresywne – pod kątem wizualnym. W ofercie znajdują się tak zwane body kity do wielu różnych marek, w tym Suzuki.

Suzuki Jimny Liberty Walk 2022 to projekt, który możemy zobaczyć na kanale Cars.co.za. Według informacji z materiału wideo, Jimny jest bardzo popularnym autem w Afryce Południowej. Aczkolwiek niektórzy właściciele chcą „czegoś więcej”. Dlatego też został sprowadzony body kit Liberty Walk i zamontowany przez firmę Race! z Johannesburga. Finalny efekt wypadł świetnie. Zobaczcie sami:

Co poprawiono względem klasycznego Jimnego? Przede wszystkim mamy nowe błotniki, zderzaki, maskę oraz światła. Rzecz jasna, grill również został poddany modyfikacji, aby jeszcze bardziej przybliżyć japońskie auto do G-Klasy.

Nie ukrywam, wygląda to fajnie ale pamiętajmy o jednym. Pod maską Jimnego zamontowano silnik benzynowy o pojemności 1,5 litra. Motor współpracuje z 5-biegowym manualem. Co prawda zmodyfikowano układ wydechowy ale nie oszukujmy się, ani to nie będzie brzmiało, ani nie da dużego przyrostu mocy. Krótko mówiąc, fakt, Jimny wygląda dobrze, ale nadal ma słabiutki silnik. To tak jakby dokleić znaczki M do BMW z silnikiem 1.6.

Oczywiście, to nie oznacza, że jest on za słaby. Test terenówki udowodnił, że świetnie radzi sobie w przypadku offroadu. Mam jednak na myśli to, że Jimny Liberty Walk wygląda groźnie i… to wszystko. Osobiście wolałbym modyfikować silnik, a kwestie wizualne zostawić sobie na końcu. Każdy ma jednak inny gust i swoją wizję projektu.