Test Mi Robot Vacuum-Mop 1C robot sprzątający Xiaomi odkurzacz z funkcją mopowania

Test Mi Robot Vacuum-Mop 1C – odkurzacz z funkcją mopowania

Roboty – odkurzacze na dobre zadomowiły się w naszych gospodarstwach domowych. Wcale mnie to nie dziwi, bowiem działają sprawnie, a także kuszą coraz bardziej atrakcyjnymi cenami. Jednym z nowych modeli jest robot sprzątający Xiaomi. Jest to odkurzacz z funkcją mopowania, która to nie do końca zachwyca w przypadku większości robotów. Jak będzie tym razem? Sprawdźcie mój test Mi Robot Vacuum-Mop 1C. 

Sprzęt, który do mnie dotarł praktycznie nie wyróżnia się niczym szczególnym pod kątem wyglądu na tle konkurencji. Jest to po prostu kolejny odkurzacz z funkcją mopowania. Ale czy aby na pewno? Przede wszystkim przygotowując test Mi Robot Vacuum-Mop 1C sprawdziłem, co oferuje ten model. Pojemnik na kurz 600 ml, siła ssania wynosząca 2500 Pa, podobno inteligentne planowanie trasy. Brzmi to dobrze, szczególnie, że jest to robot sprzątający za 1200 zł, a więc całkiem rozsądnie, jak na tego typu urządzenia. Czas przekonać się, co oferuje kolejny robot sprzątający Xiaomi dostępny w Polsce. 

Test Mi Robot Vacuum-Mop 1C robot sprzątający Xiaomi odkurzacz z funkcją mopowania

Odkurzacz z funkcją mopowania Mi Robot Vacuum-Mop 1C

Sprzęt dotarł do mnie w niewielkim, jak na roboty opakowaniu. To przez to, że zawartość pudełka jest bardzo skromna. W zestawie znajdziemy robot sprzątający XIaomi, nakładkę mopującą, stację dokującą, a także “grzebyk”, dzięki któremu możemy wyczyścić szczotkę. To wszystko. Żadnych elementów zapasowych. Najwidoczniej, producent planuje na nich zarabiać, co w dzisiejszych czasach chyba nikogo już nie dziwi. 

Mi Robot Vacuum-Mop 1C ma 81,5 mm wysokości. Jego szerokość wynosi 353 mm, natomiast długość 350 mm. Sprzęt waży 3,6 kg. Co jeszcze można o nim powiedzieć? wyposażony jest w baterię o pojemności 2400 mAh. To pozwoli na pracę przez maksymalnie 90 minut, oczywiście, jeśli nie ustawicie maksymalnej mocy ssania. Wtedy raczej będzie to mniejsza wartość, aczkolwiek nie martwcie się. Jeśli robot uzna, że akumulator jest już za słaby, czym prędzej uda się do stacji ładowania. Jeśli uzupełni zapas energii, wróci do miejsca, w którym zakończył sprzątanie. Tak naprawdę ciężko mi jest ocenić jak długo się ładuje, ponieważ robot w moim przypadku zawsze zaczynał działanie o godzinie 9:00 i po kilkunastu minutach je kończył, gdyż powierzchnia mieszkania nie jest tak naprawdę duża.

Robot sprzątający Xiaomi w praktyce

Nie ma żadnego pilota, ponieważ sprzętem sterujemy za pomocą aplikacji. Jest ona bardzo intuicyjna w obsłudze, dlatego nikt nie powinien mieć z nią problemu. Pierwsze użycie również jest banalne. Sprowadza się do sparowania robota z naszą siecią Wi-Fi. Warto dodać, że model ten wspiera asystentów głosowych takich jak Google Assistant, czy Amazon Alexa. Dlatego też możecie powiedzieć “OK Google, clean my house”, a głośnik przekaże rozkaz do Mi Robot Vacuum-Mop 1C. Fajne, prawda? Urządzenie informuje nas na przykład o problemach, starcie pracy, czy jej zakończeniu głosowo. Niestety, nie ma w ustawieniach możliwości wyboru języka polskiego. 

Szkoda. Wracając do pierwszych jego “podróży” po mieszkaniu. Robot uczy się wykorzystując do tego wizualny system nawigacji. Podwójne żyroskopy i czujnik strumienia światła analizuje poszczególne pomieszczenia, by stworzyć mapę mieszkania. Oczywiście, należy uruchomić go kilkukrotnie by poznał całe mieszkanie dokładnie. Aha, przeszkody o wysokości 2 cm nie są dla niego problemem. Z dywanami również daje sobie radę, ale nie jakoś wybitnie. Cóż, jakby nie patrzeć, do czyszczenia takich powierzchni należy używać sprzętu o bardzo dużej mocy, a takiej niestety nie oferują roboty.

Mopowanie – daje sobie radę, czy nie?

Mi Robot Vacuum-Mop 1C nie posiada takiego zwykłego zbiorniczka, który “coś tam wypuszcza” na ściereczkę, by wykonywać pseudo mopowanie. Oczywiście, nie jest to działanie takie, jakie oferują prawdziwe mopy. Tak czy inaczej, zbiornik o pojemności 200 ml sterowany elektronicznie działa poprawnie. Kontroluję ilość wody, jaka wypływa, dzięki czemu nagle przy urządzeniu nie pojawi się kałuża z pozostałym płynem. No dobrze, ale czy robot sprzątający Xiaomi dobrze myje podłogi? Średnio. Raczej je odświeża, gdyż przy mocniejszych zabrudzeniach nie ma szans, aby tak mały docisk je zlikwidował. W miarę fajnie sprawdzało się to w przypadku testowanego niedawno Cobbo PRO 27+, który po prostu radził sobie z tym zadaniem o wiele lepiej. Dlatego też Mi Robot Vacuum-Mop 1C może i nie mopuje dobrze powierzchni, ale zdecydowanie poprawnie ją odświeża. 

Podsumowanie
Bohater artykułu to dobry sprzęt, który wyręcza nas z jednego z codziennych zadań. Robot sprzątający Xiaomi sprawia, że nie musicie tak często odkurzać mieszkania. Dodatkowo, funkcja mopująca odświeża płytki i panele, co jest jego dużym atutem. Aplikacja działa poprawnie, chociaż czasami, gdy zaznaczyłem, że chcę sprzątać tylko wybrany obszar, funkcja ta nie aktywowała się, a robot rozpoczynał odkurzanie całego mieszkania. Tak czy inaczej, nie było to na tyle kłopotliwe i nie zdarzało się na tyle często, bym uznawał to za wadę. Krótko mówiąc - dobry robot sprzątający w rozsądnej cenie. Jestem na tak.
Zalety
Łatwa obsługa
Poprawna praca odkurzacza
Rozsądna cena
Wady
Mopowanie to raczej odświeżanie podłogi, a nie jej mycie
8
Wynik
MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ
LeFlaSys Ozelot - instrukcja niemieckiego zestawu przeciwlotniczego
Jak zdobyć instrukcję niemieckiego zestawu przeciwlotniczego? Wystarczy kupić laptopa