Znamy datę prezentacji nowego trenera Reprezentacji Polski

Znamy datę prezentacji nowego trenera Reprezentacji Polski

Telenowela pod tytułem: „kiedy pokażecie trenera Reprezentacji Polski” trwa i szczęśliwego zakończenia nie widać. Media podają ciągle nowe nazwiska, ale co z tego, skoro nadal nie ma żadnych konkretów. To znaczy, nie było do dziś, bowiem Cezary Kulesza poinformował, iż ostatniego dnia bieżącego miesiąca zostanie ogłoszony nowy selekcjoner. Uff.

Nie tylko kibice, ale i sami zawodnicy mogą być lekko podirytowani tym zwlekaniem z oficjalną prezentacją nowego trenera. Wcale mnie to nie dziwi. Do baraży zostało coraz mniej czasu. Całe szczęście, że piłkarze są obecnie w stałych cyklach treningowych, dlatego to nie jest tak, że przyjadą na treningi i same baraże nieprzygotowani. Wręcz przeciwnie. To właśnie na trenerze będzie wywierana największa presja. Wybrany przez Cezarego Kuleszę selekcjoner musi szybko sprawdzić na kogo będzie mógł liczyć podczas meczów z Rosją i, o ile wygrają, z Czechami bądź Szwecją.

Halo, prezesie, kiedy poznamy nowego trenera Reprezentacji Polski?

Cezary Kulesza uspokaja wszystkich wokół. Nowy selekcjoner zostanie zaprezentowany na Stadionie Narodowym w Warszawie 31 stycznia bieżącego roku. Chyba prezes nie może się zdecydować, bowiem początkowo mówiono o 19 stycznia. Miejmy nadzieję, że wybierze dobrze, chociaż wokół tego tematu powstało już tyle niewiadomych, że zamiast czytać kolejne plotki, lepszym wyborem będzie – po prostu – czekanie. Mówiło się o kilku kandydatach. Wśród nich był Fabio Cannavaro, jeden z byłych czołowych obrońców reprezentacji Włoch. Oczywiście, potencjalnych selekcjonerów było o wiele więcej, jednak szybko „odpadali” w castingu. A może sami rezygnowali? W sumie, wcale by mnie to nie dziwiło. Na nowym trenerze Reprezentacji Polski będzie teraz wywierana ogromna presja. Ba, to dla tej osoby będzie „być albo nie być”.

Piotr Koźmiński, dziennikarz Wirtualnej Polski sugeruje, że pod koniec miesiąca poznamy nazwisko nowego selekcjonera. Czy trenerem Reprezentacji Polski zostanie Adam Nawałka, który jeszcze przed kilkoma dniami był faworytem? Tego nie wiemy. W sumie, gdyby dołączył do niego Łukasz Piszczek oraz Jerzy Dudek, o czym się spekuluje, mielibyśmy fajny zespół trenerski. Oczywiście, to są tylko gdybania, niewiele dziś znaczące tak naprawdę. Dlaczego? Jak już wspominałem, „pewniakiem” jeszcze do niedawna był Adam Nawałka. Dziś mówi się również o Andrij Szewczenko. A co, jeśli nowym selekcjonerem będzie Michał Probierz? Swoją drogą, nie wiem czy wiecie, ale ten ostatni pracował w Bruk-Bet Termalika Nieciecza przez zaledwie… dwa dni. Ot, taka ciekawostka.

Nowy selekcjoner zostanie zaprezentowany pod koniec stycznia

Wydaje mi się, że Adam Nawałka byłby dobrym wyborem. W końcu prowadził już reprezentację i odniósł nie małe sukcesy. Dodatkowo, zna wielu zawodników, przez co miałby ułatwione zadanie, jeśli chodzi o wybór składu. Czy jednak Nawałka zostanie trenerem Reprezentacji Polski? Tego na dzień dzisiejszy nie wiadomo. Zarówno on, jak i prezes PZPN nabrali wody w usta. Jedno jest pewne w tym wszystkim. Nowy selekcjoner nie będzie tymczasowym pracownikiem. I słusznie. Poprowadzi on naszą drużynę nie tylko podczas baraży. Dlatego można spekulować, że umowa będzie rozpisana na kolejne dwa lata.

W najbliższym tygodniu nie poznamy nowego trenera Reprezentacji Polski. Pozostaje nam doszukiwanie się przecieków, aczkolwiek nie sądzę, że takowe się pojawią. No cóż, trzeba czekać do poniedziałku, 31 stycznia, kiedy to Cezary Kulesza zaprezentuje nowego selekcjonera naszej reprezentacji.