Liczba paczek w firmie rzadko wygląda tak samo w każdym miesiącu. Raz sprzedaż przyspiesza, innym razem wyhamowuje, a wraz z nią zmienia się rytm nadań i sposób planowania kosztów. Właśnie dlatego przy wyborze abonamentu nie wystarczy patrzeć wyłącznie na stałą kwotę. InPost doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Sprawdź, kiedy taki model naprawdę zaczyna mieć sens.

Zmienny wolumen nie musi wykluczać stałego modelu
Wiele firm zakłada, że abonament sprawdza się tylko wtedy, gdy liczba wysyłek jest niemal identyczna w każdym miesiącu. Jest to zbyt proste podejście. Znacznie ważniejsze od idealnej powtarzalności okazuje się to, czy da się rozpoznać pewien rytm działania i na jego podstawie przewidzieć typowe potrzeby.
Nie chodzi więc o to, by każda partia nadań wyglądała tak samo. Liczy się raczej odpowiedź na kilka bardziej praktycznych pytań. Czy wysyłki wracają regularnie? Czy firma jest w stanie oszacować średni poziom nadań? Czy większe skoki pojawiają się sezonowo, czy są wyłącznie przypadkowe?
Zmienność sama w sobie nie jest problemem. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy firma wybiera model współpracy bez wcześniejszego policzenia własnego rytmu pracy.
Gdzie najczęściej pojawia się błędne założenie?
Najwięcej pomyłek bierze się z patrzenia na jeden miesiąc w oderwaniu od reszty. Jeśli decyzja opiera się wyłącznie na chwilowym wzroście albo chwilowym spadku, łatwo dobrać poziom współpracy, który później nie odpowiada realnemu sposobowi działania firmy.
Najczęściej prowadzi to do dwóch skrajności:
- wybór zbyt wysokiego poziomu na podstawie wyjątkowo mocnego miesiąca,
- wybór zbyt niskiego poziomu, bo firma patrzy tylko na spokojniejszy okres,
- niedoszacowanie sezonowości,
- pomijanie różnic między zwykłym miesiącem a okresem wzmożonej sprzedaży,
- traktowanie pojedynczych skoków jak stałego trendu.

Jak umowa współpracy z InPost wpisuje się w taki model?
W przypadku oferty abonamentowej umowa współpracy z InPost może być zawarta na 12 albo 24 miesiące, a rozliczenie następuje po zakończonym miesiącu, bez opłat z góry. W ramach jednej umowy można nadawać przesyłki w usłudze Kurier i przez Paczkomat®, a poziom abonamentu można później zwiększyć wraz z rozwojem skali wysyłek.
Niewykorzystane środki nie przechodzą na kolejny okres rozliczeniowy, natomiast po przekroczeniu limitu cena za paczkę pozostaje taka sama jak poza abonamentem. Dostępna jest także możliwość zawieszenia umowy z odpowiednim wyprzedzeniem.
To ważne z punktu widzenia firm, które nie działają w idealnie równym tempie. Taki model nie usuwa sezonowości, ale daje jasne zasady, według których można ją ocenić i lepiej wpisać w plan kosztów. Znaczenie ma też to, że w ramach Abonamentu dla firm dostępne są m.in. darmowe podjazdy kurierskie, panel wysyłkowy, śledzenie przesyłek oraz dedykowana opieka posprzedażowa.
Kiedy model abonamentowy zaczyna mieć sens?
Są firmy, w których liczba paczek rzeczywiście jest trudna do przewidzenia, ale są też takie, gdzie wahania mają całkiem czytelny charakter. Właśnie tam abonament zaczyna mieć praktyczne uzasadnienie.
W takim układzie abonament nie musi równać się ograniczeniom. Może po prostu porządkować sposób działania i ograniczać liczbę sytuacji, w których firma za każdym razem od nowa ocenia, jak zorganizować nadania.

Co warto policzyć przed wyborem poziomu współpracy?
Najlepiej nie zaczynać od samej oferty, tylko od własnych danych. To one pokazują, czy firma naprawdę potrzebuje stałego modelu i jaki poziom będzie najbliższy codziennej pracy. Warto sprawdzić przede wszystkim:
- średnią liczbę przesyłek z ostatnich kilku miesięcy,
- miesiące, w których sprzedaż wyraźnie rośnie,
- okresy spokojniejsze, w których liczba nadań spada,
- udział różnych typów przesyłek,
- to, czy wzrosty mają charakter sezonowy, czy są jednorazowe.
Ostatecznie liczy się dopasowanie do rytmu firmy
Przy wyborze abonamentu najważniejsze nie jest to, czy każdy miesiąc wygląda identycznie, ale czy firma zna własny sposób działania. Jeśli potrafi oszacować średnią liczbę nadań, rozumie swoją sezonowość i wie, jak w praktyce organizuje wysyłki, łatwiej ocenić, czy stały model rzeczywiście będzie pomocny.
Właśnie dlatego decyzję o abonamencie warto opierać nie na jednym mocniejszym lub słabszym miesiącu, lecz na szerszym obrazie całego procesu. Gdy te elementy są dobrze uporządkowane, umowa współpracy z InPost może stać się rozwiązaniem, które pomaga lepiej planować koszty i sprawniej prowadzić codzienną obsługę wysyłek.
Materiał zewnętrzny.