Amazon zbroi się przed świąteczną gorączką zakupów.

Do świąt Bożego Narodzenia zostało mniej niż dwa miesiące, a to oznacza, że zbliża się świąteczna gorączka zakupów. Jak zawsze sklepy internetowe patrzą z niepokojem na ten okres, ponieważ muszą one walczyć z opóźnionymi wysyłkami paczek. Amazon chce w tym roku tego uniknąć i szykuje się na wydatek miliardów dolarów.

Amazon przygotowuje się na świąteczne zamówienia

Największym problemem sklepów internetowych w okresie świątecznym jest ilość zamówień, przez co czas wysyłki jest mocno wydłużony. W najgorszych przypadkach paczki przychodzą do klientów po świętach, co jest wręcz tragiczną reklamą dla sklepu. Amazon chce uniknąć tego typu sytuacji, dlatego też wprowadza plan, który będzie kosztował przedsiębiorstwo miliardy dolarów.

Przeczytaj także: Pracownicy Blue Origin mają dość! Wymowny list dot. firmy i pracy w niej

Amazon chce bowiem wydać tę kwotę na lepsze zarobki dla pracowników, którzy będą musieli zwiększyć się z gorączką świątecznych zakupów. Pieniądze wykorzystane zostaną również do zapewnienia szybszych dostaw i uniknięcia problemów z łańcuchem dostaw produktów. CEO Amazona, Andy Jassy, przyznaje, że będzie to wielka inwestycja, ale firma chce zadowolić swoich klientów i partnerów biznesowych.

Inwestorzy nie są zbytnio zadowoleni

O ile Amazon chce przypodobać się klientom, to w oczach inwestorów nie wygląda zbyt dobrze. Przedsiębiorstwo nie przyniosło tak dużych zysków kwartalnych, jak w poprzednim roku. Wszystko za sprawą większych inwestycji w działanie firmy. Według raportów przedsiębiorstwo wydało aż 3,8 miliarda USD na centra realizacje poszczególnych planów.

W płacach pojawiły się także informacje o tym, że Amazon wydało ponad 3,3 miliarda więcej dolarów na rozwój swoich technologii niż przed rokiem oraz 2,6 miliarda na marketing. A to tylko kilka z pozycji. Wszystkie inwestycje pochłonęły łącznie aż 110,8 miliarda dolarów, czyli o 15% więcej niż przed rokiem.

Źródło: The Verge