Mistrzostwa Świata 2022 w Katarze rozpoczną się już 20 listopada. Osoby, które wybierają się na turniej do tego kraju, będą musiały zainstalować na swoich telefonach dwie aplikacje. Badacze ds. bezpieczeństwa ostrzegają, że są to aplikacje szpiegujące. Jaka jest ich rada?

Najbardziej restrykcyjne Mistrzostwa Świata w historii

Tegoroczny mundial będzie pierwszym tak dużym turniejem piłkarskim, jaki odbędzie się na terenie kraju arabskiego. Osoby, które wybierają się na turniej, będą musiały mieć się na baczności, ponieważ prawo w tym kraju jest bardzo surowe. Dla przykładu jedynie w określonym czasie przed meczem i po jego zakończeniu spożycie piwa będzie możliwe.

Mistrzostwa Świata w Katarze
MŚ w Katarze będą najbardziej restrykcyjnym mundialem w historii!

Przeczytaj także: WhatsApp jest bezpieczniejszy niż iMessage? Mark Zuckerberg jest tego pewien

Przed wyjazdem do tego kraju zalecane jest dokładne zapoznanie się z obowiązującym tam prawem i zakazami. Nikt przecież nie chce spędzić świąt w katarskim więzieniu. To jednak nie wszystko, ponieważ fani, którzy wybierają się na mundial do Kataru, będą zmuszeni do zainstalowania dwóch aplikacji – Ehteraz i Hayya. Badacze ds. bezpieczeństwa ostrzegają, że są to aplikacje szpiegujące.

Aplikacje śledzące wymogiem w Katarze!

Każda osoba, która planuje wyjazd na Mistrzostwa Świata 2022 w Katarze, będzie zmuszona do zainstalowania dwóch aplikacji mobilnych, które mają mieć dostęp do wszystkich danych w telefonie. Wielu badaczy bezpieczeństwa mówi jasno, są to aplikacje szpiegujące.

Ehteraz służy do monitorowania rozprzestrzeniania się COVID-19 i wymaga dostępu do lokalizacji przez GPS, Wi-Fi i bluetooth. Zastanawiające jednak jest to, że żąda ona prawa do “odczytywania, usuwania i zmieniania całej zawartości” urządzenia użytkownika.

Aplikacje szpiegujące wymogiem na Mistrzostwach Świata w Katarze!_1
Aplikacja Ehteraz. Fot. NRK

Hayya to z kolei aplikacja, której założeniem jest możliwość śledzenia rozgrywek i umożliwia uzyskanie dostępu do bezpłatnego metra w Katarze. Aplikacja ta ma jednak praktycznie nieograniczone uprawnienia i może m.in. zapobiegać przechodzeniu smartfona w tryb uśpienia, śledzi lokalizację użytkownika i monitoruje połączenia sieciowe.

Øyvind Vasaasen, szef bezpieczeństwa w NRK, jak i Bruce Schneier, amerykański kryptograf i specjalista ds. bezpieczeństwa teleinformatycznego zgodnie twierdzą, że aplikacje szpiegujące wymagane przez Katar są bardzo niebezpieczne i naruszają prywatność użytkowników. Vasaasen przyznał, że najlepszym rozwiązaniem byłoby po prostu zostawienie telefonu w domu.

Źródło: NRK