Czy tak będzie wyglądać Samsung Galaxy S22 Ultra?

Do premiery nowych smartfonów z serii Galaxy S pozostało jeszcze kilka miesięcy, jednak już teraz możemy zobaczyć, jak może prezentować się najnowszy i najbardziej wydajny model z serii. W sieci pojawiły się rendery modelu Samsung Galaxy S22 Ultra oparte na istniejących plotkach. Jak może prezentować się smartfon?

Samsung Galaxy S22 Ultra na renderach

Za przygotowanie grafik podglądowych odpowiada Oneleaks oraz DigitIndia. Na grafikach możemy zobaczyć Samsung Galaxy S22 Ultra, jednak po uważniejszym przyglądnięciu się nie zobaczymy większych zmian względem poprzedniego modelu. To, co można zauważyć to podobieństwo do serii Galaxy Note, która według przecieków zostanie przez południowokoreańskiego producenta uśmiercona.

Podobieństwo do biznesowej serii przejawia się oczywiście ostrymi i kanciastymi krawędziami oraz miejscem dla rysika S Pen. W Galaxy S22 Ultra znajdziemy także zmodyfikowaną wyspę aparatów, która według twórców rendera będzie miała kształt litery „P”. Smartfon będzie miał następujące wymiary 163,2 x 77,9 x 8,9 mm (wys. x szer. x gr).

Największe zmiany znajdziemy w środku

Design smartfona ulegnie lekkim modyfikacjom, jednak największe zmiany Samsung Galaxy S22 Ultra oczywiście otrzyma pod względem specyfikacji. Pewne jest to, że smartfon będzie wyposażony w 6,8-calowy wyświetlacz AMOLED, z częstotliwością odświeżania na poziomie 120 Hz. Za wydajność smartfona będzie odpowiadał najnowszy procesor Qualcomm Snapdragon, będący następcą wersji Snapdragon 888. W ofercie pojawią się także modele napędzane autorskim Exynos 2200.

Przeczytaj także: Apple postawi na USB typu C? Może zostać zmuszone!

Smartfon prawdopodobnie wyposażono w baterię o pojemność 5000 mAh wspierającą oczywiście port USB typu C. Smartfon, niezależnie od tego, czy będzie pracował na procesorze od Qualcomm, czy Samsunga, będzie dostępny z 8 lub 12 GB pamięci RAM LPDDR5 i z pamięcią USF 3.1 256/512 GB. Galaxy S22 Ultra ma zadebiutować na rynku w pierwszej połowie 2022 roku. Dokładnej daty jeszcze nie znamy.

Źródło: Digit.in