Dobra klawiatura mechaniczna przestała być luksusem zarezerwowanym dla graczy wydających tysiące złotych na stanowisko. Problem w tym, że najtańsze modele często brzmią jak pudełko pełne luźnych śrubek, zajmują pół biurka i próbują nadrabiać niedostatki agresywnym podświetleniem RGB. Genesis Thor 430 TKL ma być odpowiedzią dla ludzi, którzy chcą czegoś bardziej dojrzałego. Jest smukła, pozbawiona bloku numerycznego i korzysta z konstrukcji Gasket Mount, którą jeszcze niedawno kojarzyliśmy głównie z droższymi klawiaturami dla entuzjastów. Do tego pozwala wymieniać przełączniki bez lutowania, a wersja bezprzewodowa może działać z komputerem, smartfonem i konsolą. Najciekawsza jest jednak cena, bo przewodowy model kosztuje 199 zł, a za wariant Wireless trzeba zapłacić 249 zł.

Genesis Thor 430 TKL nie próbuje zajmować całego biurka
Format TKL, czyli Tenkeyless, oznacza usunięcie bloku numerycznego znajdującego się po prawej stronie tradycyjnej klawiatury. To kompromis znacznie bardziej praktyczny niż ekstremalnie małe konstrukcje 60-procentowe. Nadal otrzymujemy osobne klawisze funkcyjne, strzałki oraz najważniejsze przyciski do nawigacji, ale całość zajmuje zauważalnie mniej przestrzeni.
W przypadku graczy ma to bardzo konkretne znaczenie. Więcej wolnego miejsca pozwala swobodniej poruszać myszą, szczególnie przy niskiej czułości wykorzystywanej w strzelankach. Klawiaturę można też ustawić bardziej naturalnie, bez wypychania prawej ręki daleko na bok. Osoby pracujące przy mniejszym biurku również szybko docenią dodatkową przestrzeń.

Nowa klawiatura Genesisa ma dodatkowo konstrukcję niskoprofilową. Nie jest więc kolejną wysoką mechaniczną „cegłą”, przy której nadgarstki po godzinie zaczynają prosić o podkładkę. Smuklejsza obudowa powinna ułatwić zarówno granie, jak i wielogodzinne pisanie. Producent celuje wyraźnie nie tylko w graczy, lecz także w osoby pracujące przy komputerze i szukające jednego urządzenia do wszystkiego.

Niskoprofilowe przełączniki i 50 milionów kliknięć
Obie wersje wyposażono w mechaniczne przełączniki Outemu. Są to warianty niskoprofilowe z krótszym punktem aktywacji, dzięki czemu klawiatura ma szybciej rejestrować naciśnięcia. W grach może oznaczać sprawniejszą reakcję, natomiast podczas pisania – mniejszą drogę, którą musi pokonać każdy klawisz.
Genesis podkreśla także cichszą charakterystykę pracy. To istotne, bo wiele tanich klawiatur mechanicznych potrafi skutecznie doprowadzić do szału współpracowników, domowników i osoby siedzące po drugiej stronie rozmowy na Discordzie. Genesis Thor 430 TKL nie będzie oczywiście bezgłośna, bo nadal mamy do czynienia z mechaniką, jednak połączenie cichszych switchy z konstrukcją Gasket Mount powinno ograniczyć najbardziej nieprzyjemne odgłosy.

Deklarowana żywotność przełączników wynosi 50 milionów naciśnięć. To wartość typowa dla solidnych klawiatur mechanicznych i wystarczająca, by urządzenie przeżyło kilka komputerów, niezliczone dokumenty oraz więcej przegranych meczów rankingowych, niż właściciel będzie chciał pamiętać.

Gasket Mount w klawiaturze za 199 zł
Jeszcze kilka lat temu konstrukcja Gasket Mount była argumentem pojawiającym się głównie w opisach kosztownych klawiatur budowanych na zamówienie. W dużym uproszczeniu płyta z przełącznikami nie jest zamocowana w obudowie całkowicie na sztywno. Zastosowane elementy tłumiące ograniczają drgania, poprawiają akustykę i nadają klawiszom bardziej miękkie, przyjemne odczucie podczas naciskania.

Nie oznacza to automatycznie, że Genesis Thor 430 TKL będzie brzmiała jak ręcznie składana klawiatura kosztująca tysiąc złotych. Pokazuje jednak, jak szybko rozwiązania ze świata entuzjastów trafiają do znacznie tańszego sprzętu. Przy cenie 199 zł sama obecność Gasket Mount jest mocnym punktem specyfikacji.

Konstrukcję uzupełniają gumowane elementy podstawy oraz dwustopniowe nóżki. Użytkownik może zmienić kąt nachylenia, a klawiatura nie powinna przesuwać się po blacie podczas bardziej nerwowej rozgrywki. W zestawie znajduje się również odpinany przewód USB-C z adapterem.
Genesis Thor 430 TKL pozwala zmienić przełączniki
Kolejną funkcją, która jeszcze niedawno była rzadkością w niedrogich modelach, jest Hot Swap. Genesis Thor 430 TKL pozwala wyjąć przełączniki i zastąpić je innymi bez lutowania oraz rozbierania całej elektroniki.

Daje to dwie korzyści. Po pierwsze, użytkownik może w przyszłości zmienić charakter klawiatury, montując switche o innym oporze lub sposobie działania. Po drugie, awaria pojedynczego przełącznika nie musi oznaczać wymiany całego urządzenia. Wystarczy usunąć zużyty element i włożyć nowy.

Dla początkującego użytkownika Hot Swap może dziś wydawać się zbędnym dodatkiem. Po kilku miesiącach korzystania z mechanika łatwo jednak wpaść w króliczą norę smarowania stabilizatorów, testowania switchy i poszukiwania idealnego dźwięku klawisza Enter. Genesis Thor 430 TKL zostawia otwartą drogę do takich modyfikacji, ale nie wymaga ich już na starcie.
Wersja Wireless działa na trzy sposoby
Przewodowy Genesis Thor 430 TKL kosztuje 199 zł i komunikuje się z urządzeniem przez USB. To najprostsze rozwiązanie dla osoby, która korzysta z jednego komputera i nie chce pamiętać o ładowaniu akumulatora.

Za 249 zł dostępny jest Genesis Thor 430 TKL Wireless. Ten wariant obsługuje trzy sposoby połączenia: radiowe 2,4 GHz, Bluetooth oraz przewodowe USB. Łączność 2,4 GHz będzie naturalnym wyborem podczas grania, ponieważ zapewnia bardziej bezpośrednią komunikację. Bluetooth przyda się do laptopa, tabletu lub smartfona, a przewód pozwoli korzystać z klawiatury także podczas ładowania.

Akumulator ma pojemność 3000 mAh i zapewnia do 60 godzin działania. Nie jest to wynik, który zmienia zasady rynku, ale przy różnicy wynoszącej zaledwie 50 zł wersja bezprzewodowa wygląda atrakcyjnie. Możliwość przełączania się pomiędzy kilkoma urządzeniami szybko okazuje się wygodniejsza niż kolejny kabel biegnący przez całe biurko.
RGB, konsole i pełna rejestracja klawiszy
Obie klawiatury mają podświetlenie RGB Prismo oferujące 21 efektów. Można więc zbudować tęczowe centrum dowodzenia albo ustawić spokojniejszą iluminację, która jedynie ułatwi odnalezienie klawiszy po zmroku. RGB nie poprawi wyników w grach, ale w tej kategorii sprzętu jego brak byłby już większym zaskoczeniem niż obecność.

Genesis Thor 430 TKL współpracuje nie tylko z komputerami. Na liście obsługiwanych urządzeń znajdują się PlayStation 5, PlayStation 4, Xbox Series X|S oraz Xbox One X|S. Klawiatura może więc pełnić funkcję jednego kontrolera tekstowego i gamingowego dla kilku platform.

Technologia N-key rollover pozwala poprawnie rejestrować wiele klawiszy naciskanych w tym samym momencie. Ma to znaczenie w dynamicznych grach oraz produkcjach strategicznych, gdzie kombinacje poleceń potrafią przypominać grę na pianinie wykonywaną przez człowieka po trzech filiżankach kawy.
Czy warto kupić Genesis Thor 430 TKL?
Na podstawie samej specyfikacji Genesis Thor 430 TKL wygląda jak jedna z ciekawszych niedrogich klawiatur mechanicznych w formacie TKL. Za 199 zł otrzymujemy niski profil, cichsze przełączniki Outemu, Gasket Mount, Hot Swap, odpinany przewód oraz rozbudowane podświetlenie.
Genesis Thor 430 TKL w Media Expert.
Wersja Wireless kosztująca 249 zł może być jeszcze bardziej opłacalna. Dopłata wynosi tylko 50 zł, a w zamian dostajemy Bluetooth, połączenie 2,4 GHz i akumulator 3000 mAh. Dla osoby korzystającej z laptopa, komputera stacjonarnego i konsoli będzie to znacznie bardziej uniwersalny wybór.
Genesis Thor 430 TKL Wireless w Media Expert.
Największą zaletą nowych modeli nie jest jednak pojedyncza funkcja. Chodzi o połączenie rozwiązań, które wcześniej występowały głównie w droższym sprzęcie. Genesis Thor 430 TKL nie próbuje udawać profesjonalnego narzędzia dla zawodników e-sportowych. Zamiast tego oferuje rozsądny zestaw cech dla gracza, który chce dobrej mechanicznej klawiatury, ale nie widzi powodu, by płacić za nią połowę ceny konsoli.
Zobacz również głośniki dla graczy Genesis Arsen 302BT.