Test Huawei P smart Pro - dobry smartfon ze średniej półki
Test Huawei P smart Pro - dobry smartfon ze średniej półki

Huawei P smart Pro – dobry smartfon ze średniej półki

Czy naprawdę potrzebujesz flagowca? Może smartfon ze średniej półki spełni Twoje wymagania w stu procentach? Za około 1400 zł możesz kupić Huawei P smart Pro. To model, który cechuje się dobrymi parametrami, a przy okazji nie zrujnuje Twojego budżetu domowego. 

Kupując smartfon wymagamy, aby posiadał dobre podzespoły, duży wyświetlacz z jak najlepszą rozdzielczością. Chcemy, by był wyposażony w dobry aparat, a przy okazji aby był po prostu… ładny. Większość tych cech posiadają flagowce, jednak coraz częściej nawet smartfony ze średniej półki są na tyle dobre, że tak naprawdę tych z wyższej półki nie potrzebujemy. Co ciekawe, w większości przypadków nie wykorzystujemy w pełni ich możliwości. Warto więc rozważyć zakup modelu tańszego, a wcale nie odbiegającego specyfikacją techniczną modelom, dużo droższym. Jednym z nich jest właśnie Huawei P smart Pro. Smartfon, który może być poważnym rywalem dla flagowców. 

Test Huawei P smart Pro - dobry smartfon ze średniej półki

Zawartość opakowania

W opakowaniu, rzecz jasna białym jak już przystało na produkty tego producenta znajduje się smartfon Huawei P smart Pro. Oprócz niego producent umieścił ładowarkę oraz przewód USB-C. Niestety model ten nie obsługuje szybkiego ładowania. Są także słuchawki, jednak osoby, które lubią wysokiej jakości dźwięk nie będą z nich zadowolone. Ewentualnie można ich używać do rozmów głosowych. Znajdziecie także folię ochronną na ekran, którą naklejono fabrycznie oraz przezroczyste etui. Jest też, rzecz jasna instrukcja, karta gwarancyjna oraz “kluczyk” do wyjmowania kart SIM i microSD. 

Huawei P smart Pro – wygląd zewnętrzny

Smartfon sprzedawany jest w dwóch wersjach kolorystycznych: opal i czarny. Do mnie Huawei P smart Pro dotarł w tej pierwszej i nie ukrywam, uważam, że o wiele ładniejszej. Fiolet przechodzący w błękit wygląda bardzo atrakcyjnie i przyciąga wzrok. Warto dodać, że w obu przypadkach mamy do czynienia z zakrzywioną, polerowaną taflą szkła. Jeszcze bardziej rzuca się w oczy ogromny, 6,59-calowy ekran TFT LCD oferujący rozdzielczość 2340 x 1080 pikseli oraz 391 pikseli na cal. Pokrywa on 91% powierzchni frontu. Nie ma tu notcha, ani nawet “oczka”, ponieważ aparat ukryto wewnątrz obudowy. Rozwiązanie to pierwszy raz widziałem podczas premiery Oppo Reno, jednak tam nie podobało mi się to wysuwanie pod kątem. Smartfon waży 206 gram, jego grubość wynosi 8,8 mm, szerokość 77,2 mm, natomiast wysokość 163,1 mm. 

Test Huawei P smart Pro - dobry smartfon ze średniej półki

Przyciski i złącza

Huawei P smart Pro z prawej strony posiada czytnik linii papilarnych. Działa on również jako przycisk do aktywacji asystenta głosowego oraz umożliwia wyłączenie urządzenia. Są tam także przyciski do regulacji głośności. Na dole znajdziemy głośnik, gniazdo mini-Jack 3,5 mm oraz gniazdo USB-C. Na górze z kolei umieszczono wysuwany aparat oraz szufladkę na karty SIM (dual) i microSD (maksymalna jej pojemność może wynosić 512 GB). Szkoda, że nie mamy do dyspozycji szybkiego ładowania, a chowana kamerka sprawia, że producent nie zdecydował się na możliwość odblokowywania oprogramowania za pomocą skanu twarzy. Jak widać, nie można mieć wszystkiego.

Huawei P smart Pro – specyfikacja techniczna

Zaglądnijmy do tego, co Huawei P smart Pro posiada “wewnątrz”. Przede wszystkim jest tam ośmiordzeniowy procesor KIRIN 710F, który znajdziemy również na przykład w modelach takich jak Y9s, Y9 Prime, czy Honor 9x. Jest to oczywiście o wiele słabsza jednostka od Kirin 970, jednak mówimy tu o różnicy rzędu 10 – maksymalnie 30% różnicy wydajności. Pamiętajcie, że przecież Huawei P smart Pro to model ze średniej półki, dlatego też nie będzie wyposażony w topowy procesor. Oprócz tego producent zdecydował się na 6 GB pamięci RAM oraz 128 GB ROM, a więc pamięci wewnętrznej. Jeśli dla kogoś taka pojemność nośnika danych będzie za mała może ją rozszerzyć o 512 GB za sprawą karty microSD. Idźmy dalej. Mamy akumulator o pojemności 4000 mAh. Przedni aparat 16 MP f/2.2. Tylny z trzema obiektywami: 48 MP f/1.8, 8 MP ultraszerokokątny f/2.4 oraz 2 MP f/2.4. Niestety zabrakło łączności NFC, która to może być wykorzystywana na przykład do płatności zbliżeniowych. Nie wiem dlaczego portal mgsm informuje o tym, że NFC jest, ponieważ ja takiej funkcji w ustawieniach nie znalazłem. Nie inaczej jest z szybkim ładowaniem. Mamy do dyspozycji jedynie 5V 2A. Jak dla mnie do najszybszych ono nie należy. Krótko mówiąc, jeśli chodzi o specyfikację szału nie ma. 

Test Huawei P smart Pro - dobry smartfon ze średniej półki

Aparat w Huawei P smart Pro

Zacznijmy od ciekawostki jaką jest wysuwany aparat do selfie. 16 MP sprawia, że zdjęcia jak i materiały wideo mają dobrą jakość. Szczególnie po zmroku, kiedy to Huawei P smart Pro pomaga sobie rozświetleniem naszej twarzy za sprawą podświetlenia ekranu. Sprawdza się to znakomicie co widać na przykładowych fotkach. Obraz jest żywy, naturalny. Jak na ten przedział cenowy jest OK. Jeśli natomiast chodzi o filmy to przyznam szczerze, oczekiwałem czegoś lepszego. Możemy przygotować materiały maksymalnie w Full HD w 60 klatkach. Do wyboru mamy proporcje 19,2:9 1080p w 30 klatkach, 16:9 w 1080p w 60 i 30 klatkach, oraz 16:9 w 720p i 30 klatkach. Kodowanie w formacie H.265 lub H.264. Co ciekawe, tryb szerokokątny nie jest dostępny przy nagrywaniu w 60 klatkach.

Z tyłu natomiast mamy potrójny aparat AI, a więc trzy obiektywy, które wspomagane są sztuczną inteligencją. Główny aparat 48 MP ma za zadanie rejestrowania obrazu. Ten jest przerabiany przez AI by uzyskać lepszą jakość kolorów i detali. W praktyce, co widać fotki są naprawdę ładne, a odwzorowanie barw poprawne. Drugi z aparatów, a więc 8 MP wyposażono w obiektyw o kącie widzenia 120 stopni. To pomoże nam na przygotowanie fotografii naszej paczki przyjaciół lub np dużych obiektów architektonicznych. Jest też trzeci obiektyw 2 MP do pomiaru głębi. Tryb nocny działa poprawnie, aczkolwiek wydaje mi się, że np w Honor View 20 sprawdzał się o wiele lepiej. Próbowałem robić zdjęcia nocne, jednak często obraz był za bardzo rozjaśniony, przez co barwy traciły na naturalności. No niestety, nie można mieć wszystkiego. 

Codzienne użytkowanie

Ośmiordzeniowy procesor Kirin 710F wraz z 6 GB pamięci RAM radzą sobie świetnie. Nie miałem ani razu widocznego spowolnienia pracy jakiejkolwiek aplikacji. Huawei P smart Pro podczas przeglądania mediów społecznościowych sprawdza się idealnie. Chcesz szybko wykonać fotkę? Nie ma problemu. Gry? Działają dobrze, ale nie oczekuj wydajności znanej z flagowców. Czytnik linii papilarnych? Działa wzorowo, ale Huawei już dawno mnie do tego przyzwyczaił w swoich urządzeniach. Ekran Huawei Ultra FullView jest ogromny, ale samo urządzenie nie jest nieporęczne. Wręcz przeciwnie, nie dość, że mamy wysokiej jakości obraz w rozdzielczości 2340 x 10800 pikseli, to jeszcze Huawei P Smart Pro leży w ręce pewnie i wygodnie się z niego korzysta. To zapewne za sprawą zakrzywionej tafli szkła na tylnej obudowie. Bateria o pojemności 4000 mAh zapewnia bezproblemową pracę urządzenia przez cały dzień. Najdłużej smartfon wytrzymał półtora dnia, ale musiałem dość mocno go oszczędzać. 

Test Huawei P smart Pro - dobry smartfon ze średniej półki

Oprogramowanie w Huawei P smart Pro

Android 9 z nakładką EMUI 9.1 działają poprawnie. Obsługa systemu jest intuicyjna. Mamy oczywiście możliwość uruchomienia trybu nocnego, który chroni nasze oczy. Huawei P smart Pro nie ma jednak jakiś wybitnych, ukrytych funkcji, o których można by pisać godzinami. Mamy podstawowe funkcje sterowania ruchem. Przykładowo odwrócenie sprawia, że wyciszamy dźwięki, po podniesieniu smartfona możemy zmniejszyć głośność dzwonka, lub alarmu lub wybudzić urządzenie.Trzema palcami tworzymy szybki zrzut ekranu. Urządzenie ma możliwość wezwania pomocy w nagłym wypadku. Za pomocą pięciu szybkich naciśnięć przycisku zasilania (czytnika linii papilarnych) wykonamy połączenie alarmowe. Na ekranie pojawić się mogą nasze dane, w tym np. grupa krwi. Jest także wtedy wysyłana wiadomość SMS do osób, do których przypisaliśmy tą funkcję. 

Testy praktyczne

Huawei P smart Pro został przetestowany w dwóch benchmarkach: AnTuTu i Geekbench 5. Co ciekawe, ten pierwszy twierdzi, że ma do czynienia z Huawei Y9 Prime. Urządzenie uzyskało wynik ogólny 178939, gdzie np. Xiaomi Redmi Note 8t uzyskał 161809 punktów, z kolei Honor 9x 172638, a więc całkiem podobnie. Z kolei Xiaomi Redmi Note 8 Pro bije ten model pod względem wydajności na głowę, ponieważ otrzymał aż 260425 punktów. Widać różnicę, prawda? Z kolei w Geekbench 5 P smart Pro uzyskał 319 w teście single core i 1280 punktów w multi core. Wspomniany Redmi Note 8 Pro w tym benchmarku zdobył 497 w single core i 1488 w multi core. 

Podsumowanie
Huawei P smart Pro wyceniono na około 1400 złotych. To bardzo dobra cena za przede wszystkim świetnie wyglądający smartfon, który dodatkowo oferuje odpowiednią wydajność podczas codziennego użytkowania. Ani razu nie zacięła mi się żadna aplikacja, nie miałem problemów z aparatami - także tym wysuwanym mechanicznie. Oprogramowanie Google’a z nakładką EMUI pracowało poprawnie. Czego chcieć więcej w takim razie? To dziwne, że po przesiadce z flagowego smartfona nie odczuwałem żadnego dyskomfortu. Ba, nawet zastanawiałem się nad tym, czy kupno modelu z wyższej półki ma sens, skoro tak naprawdę dobrze korzysta mi się z urządzenia za około 1400 złotych. Oczywiście nie mogę w nieskończoność wychwalać P smart Pro. Zabrakło NFC, szybkiego (ale takiego z prawdziwego zdarzenia) ładowania, a aparat w trybie nocnym nie do końca robił wysokiej jakości zdjęcia. Te rzeczy należałoby poprawić. Ewentualnie możecie szukać alternatywy i, co ciekawe daleko nie szukajcie. Dziś w podobnej cenie, a nawet dwieście złotych taniej otrzymacie XIAOMI Redmi Note 8 Pro, który według mnie w średniej półce cenowej nie ma sobie równych. To oczywiście nie oznacza, że testowany Huawei P smart Pro jest zły, wręcz przeciwnie. To bardzo dobre urządzenie, które jak już wspomniałem sprawia, że zacząłem się zastanawiać nad tym, czy potrzebuję flagowca. Wy także się nad tym zastanówcie podczas zakupów smartfona. Być może taki “średniak” w zupełności wam wystarczy? Kto wie.
Reader Rating0 Votes
0
Zalety
Atrakcyjny wygląd
Dobra jakość zdjęć w dzień
Komfort użytkowania
Optymalna wydajność
Dobry stosunek jakości do ceny
Wady
Brak NFC
Brak szybkiego ładowania
Średniej jakości zdjęcia nocne
8
Wynik
MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ
AUDI S8 PLUS – potężna moc w dyskretnym opakowaniu