CD Projekt Red

Kody źródłowe next-genowych gier CD Projekt RED w sieci

Wszyscy pamiętamy problemy CD Projekt RED z atakiem hakerów na serwery polskiego studia. Cyberprzestępcy wykradli nie tylko szczegółowe dane finansowe firmy, ale również kody źródłowe wszystkich gier. Teraz do sieci trafiły kody źródłowe next-genowych gier Wiedźmin 3 i Cyberpunk 2077.

CD Projekt RED będzie chciał jak najszybciej zapomnieć o tym trudnym okresie

Ostatnie 12 miesięcy nie było dla CD Projekt RED, lekko mówiąc, udane. We wrześniu 2020 roku na rynek trafił długo wyczekiwany Cyberpunk 2077. Oczekiwania były duże, fani gier czekali z niecierpliwością. I co? Gra była tragicznie zoptymalizowana pod względem starej generacji konsol, a na PS5, Xbox Series X i PC nie ustrzegła się też sporych błędów. Studio w dalszym ciągu wydaje aktualizacje, które poprawiają wydajność gry. Niestety, po 9 miesiącach od premiery, gra w dalszym ciągu nie została przywrócona PS Store, z którego została usunięta.

CD Projekt Red
Cyberpunk 2077 nie zaliczył najlepszego startu. Producent w dalszym ciągu stara naprawić się swoje błędy.

W lutym stało się jednak coś gorszego. Na serwery CD Projekt RED włamali się hakerzy. Wykradli nie tylko kody źródłowe największych gier polskiego studia, ale również weszli w posiadanie szczegółowych danych firmy. Wszystkie ukradzione informacje wystawiono na aukcje, na których cieszyły się dużą popularnością. Pokłosie tych działań możemy obserwować do dziś.

Przeczytaj także: Kody źródłowe gier CD Projekt RED sprzedane na aukcji!

Wszystko to odbiło się na wartości rynkowej polskiego studia CD Projekt oraz na kontraktach z inwestorami.

Kody źródłowe Wiedźmina 3 i Cyberpunk 2077 na nową generację konsol na torrentach

Niestety, według najnowszych informacji krążących po sieci, na popularnych serwisach torrentowych pojawiły się kody źródłowe największych gier CD Projekt RED. Chodzi tutaj o wersje gier Wiedźmin 3: Dziki Gon, Cyberpunk 2077 i Gwint, które miały trafić na nowe generacje konsol PlayStation i Xbox. Poniższy screen potwierdza, że do sieci trafiły dane gier, wraz z pakietami SDK dla PS5, Xbox Series X i handhelda Nintedo Switch.

cd projekt red
Wygląda na to, że kody źródłowe gier polskiego studia zostały udostępnione na torrentach.

Szczęście w nieszczęściu jest takie, że cyberprzestępcy zapowiedzieli, że do sieci trafią jedynie kody źródłowe gier. Hakerzy przyznali, że nie udostępnią poufnych danych CD Projekt RED. Miejmy nadzieję, że studio w końcu wygrzebie się z tego kryzysu i ponownie stanie na nogi, bo przez lata było naszą piękną wizytówką na rynku producentów gier.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ
Huawei P30 Pro królem mobilnej fotografii? – recenzja