cyfrowe gry

Na Steam pojawiła się funkcja sugerująca współpracę z Sony

Steam to największa platforma z grami komputerowymi. Z jej usług korzystają miliony użytkowników komputerów PC na całym świecie. Coraz więcej znaków sugeruje, że Valve rozpocznie współpracę z Sony. Czy konsole PlayStation otrzymają dostęp do platformy z grami?

Produkcje Valve trafią na PlayStation?

Kilka dni temu w sieci pojawiły się informacje, które sugerowałyby współpracę pomiędzy Valve, właściciela platformy Steam, a Sony. Oliwy do ognia dolał Gabe Newell współzałożyciel Valve, który w sesji Q&A w jednej z publicznych szkół zdradził, że jeszcze w tym roku, na konsolach PlayStation pojawią się gry Valve.

Przeczytaj także: Sony rozdaje prezenty do gier PlayStation w ramach akcji Play-At-Home!

Odpowiedź ta nie była jednak jednoznaczna, ponieważ Newell nie określił się co do tego, czy na konsole Sony trafią konkretnie gry producenta, czy tytuły, które dostępne są na platformie Steam. Fani konsol japońskiego producenta zachodzą w głowę czy Gabe Newell sugeruje, że Valve przygotuje chociażby wersję Half Life: Alyx na PS VR czy na PlayStation trafi pełnoprawny sklep Steam.

Nowa funkcja na Steam sugeruje współpracę z Sony

Jak się okazuje, współpraca między platformą Steam, a konsolami PlayStation jest coraz bardziej zaawansowana. W serwisie z grami na komputery PC pojawiła się nowa, dedykowana dla PlayStation Studios zakładka. Co w niej znajdziemy? Aż 41 pozycji, jednak prawie połowa z nich została ukryta! Gry takie jak Days Gone, Horizon Zero Dawn czy Predator: Hunting Groudns są dostępne i można je kupić.

Poza grami, w zakładce PlayStation Studios znajdziemy także DLC 21 DLC. Niemniej jednak, prawdopodobnie większość z tych 41 pozycji okaże się dodatkami do gier. Liczba pełnoprawnych tytułów nie będzie tak duża.

Pozostaje jednak pytanie – czy nowa zakładka w Steam sugeruje większą współpracę z Sony? Czy sklep od Valve trafi na PlayStation?

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ
Star Wars Jedi: Upadły Zakon – w końcu poznałem czym jest Moc! [recenzja]
Star Wars Jedi: Upadły Zakon – w końcu poznałem czym jest Moc! [recenzja]