Ludzie, bójcie się Boga! Chevrolet Corvette E-Ray to hybryda
87
Views

To również pierwsza w historii marki zelektryfikowana Vette. Ale, żeby nie było, że marudzę. Chevrolet Corvette E-Ray to istny pocisk na kołach. Pierwszą setkę osiąga zaledwie po 2.6 sekundy i ćwierć mili pokona w czasie 10.5 sekundy.

Corvette E-Ray w wersji hybrydowej.
Corvette E-Ray w wersji hybrydowej.

Chevrolet Corvette E-Ray to pierwsza hybryda

Kombinacja napędu w modelu Chevrolet Corvette E-Ray jest dość ciekawa. Silnik spalinowy to bazowa jednostka LT2, czyli motor o pojemności 6.2 litra V8 w układzie OHV. Jest on umieszczony centralnie, za plecami kierowcy. Silnik ten generuje 502 KM i 637 Nm, czyli stosunkowo mało w porównaniu do modelu Z06 i jego 5.5 litra. Dźwięk również nie jest ten sam, gdyż w Z06 zastosowano płaski wał korbowy, jak w modelach Ferrari.

Motor spalinowy wspomagany jest dodatkowo silnikiem elektrycznym, który został umieszczony na przedniej osi. Ma on 162 KM i 170 Nm momentu obrotowego i jest połączony z akumulatorem o pojemności 1.9 kWh znajdującym się pod tunelem środkowym.

Takie połączenie daje sumarycznie moc 655 KM i czyni Chevrolet Corvette E-Ray najszybszym modelem marki z czasem 2.6 sekundy 0-100 km/h, czyli o 0.1 sekundy szybciej niż w przypadku Z06. Żeby nie było zbyt kolorowo, kosztem przyspieszenia urosła waga. E-Ray Coupe jest o 200 kg cięższy od wersji bazowej auta z masą 1712 kg (cabrio waży dodatkowe 37 kilogramów). Ale w zakrętach będzie niewiele wolniejsza (przeciążenia 1.1g w porównaniu do 1.22g w Z06).

Co ciekawe, nie uraczymy żadnego gniazdka do ładowania. I dobrze! To lepsze podejście niż bezsensowne plug-in. Co więcej, silnik elektryczny pozwala na rozpędzenie się do 72 km/h wyłącznie na prądzie (tryb Stealth). Czyli nie będziecie denerwowali sąsiadów odpalając z rana ten potężny silnik.

Wyjątkowa stylistyka zaczerpnięta z Z06

Chevrolet Corvette E-Ray to nie tylko agresywniejsze zderzaki i charakterystyczny, niebieski lakier czy pas idący przez całe auto. Ponadto, w środku też jest sporo nowości. Auto cechuje kolorystyka w barwach niebieskich lub zielonych. Co ciekawe, E-Ray jest o 9.1 centymetra szerszy od podstawowej wersji.

Ale napęd i wygląd to nie wszystko co nowe w tym aucie. Co jeszcze zmieniono? Na przykład zawieszenie Magnetic Ride Control 4.0 w standardzie oraz hamulce węglowo-ceramiczne Brembo. Ponadto, nowy, zaktualizowany system wspomagania kierowcy wyposażony będzie w utrzymywania pasa ruchu, awaryjne hamowanie czy informacje o zbliżającym się pojeździe przy cofaniu.

Auto ma trafić na rynek USA w drugiej połowie 2023 roku z ceną $104,295 za Coupe i $111,295 za Cabrio. A to jedynie o około $1000 dolarów taniej od Z06. Do oferty Chevrolet Corvette E-Ray trafi w czternastu kolorach nadwozia i z czterema wersjami aluminowych felg.

Tagi:
Kategoria artykułu
Motoryzacja

Możliwość opublikowania komentarza wyłączona.