Naukowcy przedstawili najmniejszą na świecie maszynę latającą!

Jakie najmniejsze latające maszyny przychodzą wam do głowy. Drony, prawda? Jest ich masa i występują w różnych rozmiarach. To jednak nic, ponieważ naukowcy stworzyli maszyny, przy których mrówki wyglądają na gigantyczne stworzenia. Do czego ma służyć najmniejsza maszyna latająca na świecie?

Najmniejsza maszyna latająca na świecie opracowana na wzór natury

Tworząc tę niezwykłą maszynę, naukowcy z uczelni Northwestern University inspirowali się szczególnie nasionami drzew i kwiatów. Podczas badań brano pod uwagę różne przypadki poruszania się tego niezwykle małego urządzenia. Najmniejsza maszyna latająca na świecie pierwotnie miała przemieszczać się jak nasiona mniszka lekarskiego czy kręcące się z zawrotną prędkością nasiona drzewa Jakarandy.

Najmniejsza maszyna latająca na świecie

Przeczytaj także: Tak wygląda nasza planeta z kapsuły Inspiration4!

W końcu badania zakończyły się sukcesem i wybrano optymalny sposób przemieszczania się maszyny. Projekt został zainspirowany nasionami klonów, które poruszają się za pomocą małych obrotowych skrzydełek. Taka konstrukcja sprawia, że najmniejsza maszyna latająca na świecie będzie niesiona przez podmuchy wiatru na bardzo duża odległość. Rozwiązanie ma rozmiar 1 mm, ponieważ w przypadku mniejszych rozwiązań nie było możliwe korzystanie z mechanizmu obrotowych skrzydeł.

Urządzenie może pełnić ważną rolę

Naukowcy z uniwersytetu Northwestern University skupili się na wydłużeniu czasu opadania maszyny oraz stabilności jej lotu, dzięki czemu będzie ona mogła przemierzać większe tereny. Najmniejsza maszyna latająca na świecie została stworzona z chipu, źródła energii, lekkiego materiału, z którego wykonano skrzydła. Powstały także urządzenia wyposażone w antenę, które komunikują się z telefonem oraz w sensor odpowiadający za mierzenie jakości wody.

Wykorzystanie urządzeń zależy od interpretacji naukowców, którzy będą z nich korzystać. Jak przyznał profesor John A. Rogers, który dowodzi zespołem naukowców odpowiadających za stworzenie tego urządzenia, maszyny można wykorzystać na wiele sposobów. Profesor Rogers przyznał, że urządzenie może monitorować zagrożenia biologiczne za pomocą odpowiednich sensorów, czy do mierzenia zanieczyszczenia powietrza. Urządzenia wykonano z biodegradowalnych materiałów, dlatego też są przyjazne środowisku.

Źródło: Nature