Ogromny, pływający panel słoneczny generuje 7,5 GWh rocznie
Ogromny, pływający panel słoneczny generuje 7,5 GWh rocznie

Ogromny, pływający panel słoneczny generuje 7,5 GWh rocznie

O energii pochodzącej ze słońca słyszał każdy. W Portugalii zbudowano pływający panel słoneczny, który jest chyba marzeniem każdej firmy zajmującej się fotowoltaiką.

Żeby wyobrazić sobie to, jaką powierzchnie ma ten pływający panel słoneczny, wystarczy przypomnieć sobie jak duże jest boisko piłkarskie. Jakby tego było mało, projekt portugalskiego przedsiębiorstwa ma rozmiar czterech takich boisk! A to dlatego, że ta pływająca farma słoneczna składa się z dwunastu tysięcy paneli słonecznych, które są sterowane przez dwa holowniki. Mają rozmach.

Ogromny, pływający panel słoneczny generuje 7,5 GWh rocznie
Ogromny, pływający panel słoneczny generuje 7,5 GWh rocznie.

Ogromny, pływający panel słoneczny w Portugalii

Energias de Portugal zakończył już prace związane z budową ogromnego panelu słonecznego. Energia, którą zgromadzi ma być przechowywana w akumulatorach, które według konstruktorów „pomieszczą” 2 GWh energii. Ta wielka, pływająca farma ma rocznie generować 7,5 GWh energii. W sumie, może to być całkiem prawdopodobne, patrząc na to, że przecież Portugalia ma naprawdę wiele słonecznych dni w roku. Nasuwa się jednak pytanie o ekologiczność tej konstrukcji. Czy taka pływająca farma nie będzie wypływać negatywnie na środowisko?

Dlaczego powstał taki projekt? Oczywiście, ma to przede wszystkim związek z osiągnięciem niezależności związanej z surowcami potrzebnymi do wytworzenia energii. Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że po ataku Rosji na Ukrainę między innymi węgiel stał się bardzo drogi, a to oznacza znacznie większy koszt generowania prądu. Jak twierdzi Energias de Portugal, energia, którą wytworzy farma słoneczna umieszczona na jeziorze Alqueva będzie trzy razy tańsza od tej, generowanej za pomocą paliw kopalnych.

svg%3E
Ogromny, pływający panel słoneczny generuje 7,5 GWh rocznie 27

Prezentowana farma nie jest też pierwszą, w jaką zainwestowała Portugalia. Pięć lat temu na jednym ze zbiorników wodnych zainstalowano 840 paneli, które generują prąd. Projekt okazał się być sukcesem, w związku z tym rząd postanowił na zbudowanie o wiele, wiele większej farmy.

12 tysięcy paneli słonecznych robi wrażenie i faktycznie, jest to największa taka inwestycja w Europie. Ale nie na świecie! W ubiegłym roku do użytku oddano farmę, która jest umieszczona na rzece Lam Dom Noi w Tajwanie. W tamtym miejscu działa aż… 145 tysięcy paneli słonecznych!