OnlyFans kończy z materiałami dla dorosłych!

Portal OnlyFans zyskał popularność ze względu na ekskluzywne materiały dla dorosłych. Zamysł stworzenia portalu był jednak zupełnie inny i twórcy stwierdzili, że pora do niego wrócić. W decyzji duży udział miały banki oraz partnerzy biznesowi, którzy nałożyły duży nacisk na twórców portalu.

Zamysł portalu OnlyFans jest zupełnie inny, niż sugerują to umieszczane na nim treści

Osoby, które nie wiedzą czym jest portal OnlyFans, spieszymy z wytłumaczeniem. Główną część portalu zajmują treści dla dorosłych, czy nawet pornograficzne. Wielu może się jednak zdziwić, ponieważ nie taki był zamysł powstawania tego portalu. OF powstało dla twórców, którzy udostępnialiby treści, takie jak np. trening fitness, poradniki modowe, kulinarne czy innego rodzaju poradniki. Osoby zainteresowane tego typu materiałami, co miesiąc wpłacaliby twórcy określoną kwotę w ramach abonamentu.

Przeczytaj także: Netflix z nową funkcją. Najpierw otrzymają ją posiadacze urządzeń Apple

Kwoty te ustalane są przez samych twórców, a portal OnlyFans pobiera z nich 20% prowizji. Od samego początku portal ten stał się jednak miejscem, w którym głównie umieszczane są treści dla dorosłych. To właśnie z tego jest on najbardziej znanych i to te treści przynoszą twórcom portalu najwięcej zysku. Okazuje się jednak, że taki model biznesowy nie podoba się bankom oraz partnerom biznesowym portalu, dlatego też z OnlyFans znikną treści dla osób dorosłych!

Materiały +18 znikają z portalu

OnlyFans zostało zdominowane przez treści dla dorosłych. Według danych twórcy aplikacji z tego typu materiałów zarobili do tej pory aż 5 miliardów dolarów. Każdy twórca aplikacji cieszyłby się z takich liczb, jednak nie każdy jest z tego zadowolony. Z modelu biznesowego nie są zadowolone banki obsługujące portal oraz dostawcy usług płatniczych. Tym samym z portalu znikną treści, w których przejawiane są akty seksualne.

Jak określili to twórcy, portal chce iść w mainstream, dlatego też regulamin zostanie mocno zaostrzony. Znikną z niego treści erotyczne, które z reguły można było znaleźć na stronach XXX. Nowy regulamin będzie jednak pozwalał na nagość, która ma być ukazywana jako forma sztuki. Mowa tutaj oczywiście o „aktach”.

Co w takim razie stanie się z twórcami, którzy mocnymi materiałami dla dorosłych zarabiali na życie? Nie zdziwię się, jeśli w krótkim czasie powstanie portal, który będzie pozwalał na udostępnianie takich treści.