Mowa o przeciętnym wynagrodzeniu w przypadku średnich, jak i dużych firm wyliczonym w grudniu ubiegłego roku. Podobno zarabiasz ponad 7 tysięcy złotych. A konkretnie chodzi o kwotę na poziomie 7300 zł brutto. Jest to rekordowa średnia krajowa, bowiem w przypadku analogicznego okresu z roku 2021, płace te są wyższe o 10,3 procent. Pamiętajmy jednak, że przy okazji wzrostu tych kwot, możemy zaobserwować o wiele wyższe ceny w sklepach.
Jakby tego wszystkiego było mało, ekonomiści prognozowali, że przeciętne wynagrodzenie w średnich i dużych firmach miało wynosić o 2 procent więcej. Tak czy inaczej, statystyki, które przeliczono dla ponad 6,5 miliona pracowników wyglądają obiecująco. Czy przekładają się na realne liczby? Dajcie znać w komentarzach. Oczywiście, nie jest to średnia dla całego kraju – to trzeba pamiętać.

Dane GUS mówią jasno – podobno zarabiasz ponad 7 tys zł.
Skąd taka kwota? Według informacji opublikowanych przez Business Insider, chodzi o premie świąteczne, a także bonusy, które często pojawiają się w przedsiębiorstwach pod koniec roku. Czy faktycznie tyle zarabia się w średnich i dużych firmach? Być może. A na pewno takie wyliczenia opublikował GUS. I co ciekawe, to pierwszy raz w historii, kiedy przeciętne wynagrodzenie wyniosło więcej niż siedem tysięcy złotych. Przypomnę, chodzi kwotę na poziomie 7329,96 zł brutto.

Co ciekawe, różnica względem listopada ubiegłego roku jest naprawdę dla, ponieważ w tamtym okresie mówiliśmy o wynagrodzeniu wynoszącym 6857,96 zł brutto. Pamiętajmy jednak, że te kwoty, pomimo tego, że są wyższe o 10,3 procenta, nadal „nie wynagradzają” wysokiej inflacji, która wynosiła wtedy 16,6 procent. W skrócie: tak naprawdę mogliśmy zaobserwować spadek płac, gdyż za taką kwotę i tak kupiliśmy mniej niż rok temu.
Przy okazji zachęcam do sprawdzenia artykułu pt. „Emerycie! Wiesz o ile zwiększy się emerytura od 1 marca?„