Rodzina Surface powiększa się - nowe urządzenia i akcesoria

Rodzina Surface powiększa się – nowe urządzenia i akcesoria Microsoft

Microsoft poinformował o wprowadzeniu nowych urządzeń i akcesoriów do oferty, które należą do rodziny Surface. Mowa o Surface Go 2, Surface Book 3, Surface Headphones 2 i Surface Earbuds. Jak nie trudno się domyślić, są to słuchawki (w tym douszne bezprzewodowe), tablet z klawiaturą i laptop.

Pamiętam czas, gdy połączenie tabletu i klawiatury tak naprawdę nie nadawało się do codziennej pracy. Na szczęście jest to już historia, bowiem sprzęt tego typu może nam śmiało służyć jako alternatywa typowego notebooka. Mam na myśli zarówno pracę (chociaż głównie biurową za sprawą podzespołów), jak i edukację oraz rozrywkę (chodzi mi o oglądanie filmów, na pewno nie gry). Dlaczego o tym wspominam? Piszę bowiem tego newsa na Microsoft Surface X Pro z klawiaturą Signature Keyboard. Testowany zestaw do najtańszych nie należy, bowiem… 8600 zł za tego typu sprzęt to kwota trochę za wysoka. O nim jednak przygotuję osobny tekst. Chciałem jedynie nawiązać do produktów giganta z Redmond, bowiem rodzina Surface znów się powiększa.

Surface Go 2, Surface Book 3, Surface Headphones 2 i Surface Earbuds – to nowy sprzęt od Microsoft’u

Według informacji prasowej producent tworząc sprzęt skupia się na potrzebach użytkowników. Urządzenia mają zapewniać wszechstronność pracy itd, itd. Ot, taka gadka marketingowa. Skupmy się jednak na tym, czy rzeczywiście prezentowane urządzenia są tak fajne, jak wydają się być w prezentacji Microsoftu. Zmieniają się miejsca – dziś pracujemy w trybie home office, aczkolwiek wydaje mi się, że powoli będziemy wracali do biur. Chociaż, wiele osób chyba jednak nie będzie chciało zrezygnować z pracy zdalnej. Sprzęt jednak zostaje ten sam. Ma być wydajny, mobilny, komfortowy w użytkowaniu. Czy powiększona rodzina Surface na to pozwoli? Tego nie wiem. Pewny jestem jednak czegoś innego. Podoba mi się to, że Microsoft tworzy urządzenia mocno targetowane pod konkretnego klienta. Nie ma sprzętu do wszystkiego. Każdy produkt jest nakierowany na odbiorcę i to się ceni.

Rodzina Surface powiększa się - nowe urządzenia i akcesoria

Surface Go 2 – prawie jak Surface X Pro. Prawie

Microsoft nazywa go przenośnym laptopem 2w1. Może jest on przenośny, ale na pewno nie nazwałbym go laptopem. Dlaczego? Głównie ze względu na konstrukcję. Nie ma szans, abyście położyli go na kolanach (mam na myśli konfigurację z klawiaturą) i na przykład w autobusie czy pociągu w komfortowych warunkach napisali tekst. Dlatego według mnie to bardzo fajny tablet, na którym można pracować. O ile będziecie mieli płaskie podłoże. W warunkach „spartańskich” zapomnijcie. Co ciekawe, Law School Admissions Council, Renault / F1 i National Healthcare Services w Wielkiej Brytanii oraz szkoły Blue Springs School District w Missouri i Aichi Prefecture w Japonii korzystają na co dzień z Surface Go, ponieważ jest to sprzęt kompaktowy, a dodatkowo oferuje łączność LTE. Dobrze, że nie 5G, bo już magazyny by płonęły jak maszty.

Surface Go 2 – specyfikacja techniczna

Sprzęt ma być wyposażony w 10,5-calowy ekran wyświetlający obraz w rozdzielczości 1920 x 1280 pikseli. Oczywiście mówimy o dotykowym wyświetlaczu PixelSense. Oprócz tego, w zależności od konfiguracji model ten ma posiadać procesor Intel Core m3-8100Y, a więc ósmą generację, bądź Intel Pentium Gold 4425Y. Ten pierwszy jest trochę szybszy. Porównanie można znaleźć klikając w ten link. Jeśli chodzi o pamięć RAM „dokopałem się” do informacji o 4 lub 8 GB. Magazyn danych ma z kolei mieć pojemność 64 (eMMC) lub 128 GB (SSD). W testowanym przeze mnie Surface X Pro sam system zajmuje 40 GB tak więc… powodzenia. Sprzęt ma posiadać GPU Intel UHD Graphics 615. Jeśli interesuje Was temat wideokonferencji to na froncie umieszczono aparat 5 Mpix. Microsoft Surface Go 2 ma współpracować z piórem Surface Pen. Opcjonalnie ma być wyposażony w modem 4G LTE. Cena ma zaczynać się od 1999 zł. Ciekawe ile wytrzyma bateria. Jeśli mniej niż sześć godzin to trochę słabo. Pożyjemy, zobaczymy.

Konkurent MacBooka Pro, czyli Microsoft Surface Book 3

Pomarudziłem sobie o konstrukcji 2w1, która do najwydajniejszych należeć nie będzie. Czas na coś highendowego, czyli Microsoft Surface Book 3. Czy będzie pogromcą MacBooka Pro? Fani MacOS zaprzeczą, to oczywiste. Ci, którzy sprzęt wybierają rozumem mogą się nim zainteresować. Surface Book 3 mam na myśli. Ten bowiem będzie oferowany z 13,5 lub 15-calowym ekranem dotykowym PixelSense. Będzie on dostępny (z tego co wyczytałem) dopiero za miesiąc, a jego cena ma startować od 7999 zł za „bieda wersję”. Sam nie wiem, czy nie lepiej celować w tym przypadku w MacBooka Air. Chociaż ja osobiście za MacOS nie przepadam i chyba wolałbym jednak sprzęt z Windowsem. Mniejsza z tym. Dziwne, że wersja z Core i7, 32 GB RAM i 1 TB SSD (wyceniona na 14 499 zł) nie jest dostępna.

Specyfikacja techniczna Microsoft Surface Book 3

Fajnie, że producent niezależnie od wersji dołącza do zestawu pióro. To mi się podoba. O to chodzi! Model 13,5 z Core i5 ma ważyć 1534 g, z kolei już z i7 mówimy o wadze wynoszącej 1642 g. Piętnastocalowa matryca zwiększa wagę Surface Book 3 do 1905 g. Zostając przy CPU, mamy do dyspozycji dziesiątą generację: i5-1035G7 lub i7-1065G7. Fajne, wydajne i co najważniejsze energooszczędne procesory. Co prawda i5-1035G1, a nie G7 testowałem w Acer Swift 5, jednak jeśli chcecie, zachęcam do lektury. Jeśli chodzi o grafikę, podstawowy model z i5 otrzyma zintegrowane GPU Intel Iris Plus. Z kolei 13,5-calowy notebook z i7 ma posiadać NVIDIA GeForce GTX 1650 z 4 GB GDDR5. Wersja z 15-calowym ekranem będzie z kolei wyposażona w GeForce GTX 1660 Ti z 6 GB GDDR6. W gry już można pograć. Jeśli chodzi o nośniki danych, mamy do wyboru od 256 GB, przez 512 GB do 1 TB. Każdy z nich to PCIe SSD. Są kamery, USB-A 3.1, USB-C, gniazdo słuchawkowe, czytnik kart SDXC, Wi-Fi 6 czy Bluetooth. W kwestii pamięci RAM, mamy w 13,5-calowym 8, 16 lub 32 GB DDR4, a w 15-tce 16 lub 32 GB.

Surface Headphones 2 i Surface Earbuds

Laptopy i tablety nie posiadają wybitnie dobrej jakości dźwięku generowanego z głośników. Dla fanów lepszego brzmienia rodzina Surface została powiększona o dwa modele słuchawek – Surface Headphones 2 i Surface Earbuds. Oba produkty oferują łączność bezprzewodową. Niestety, nie wiem jaka jest jakość dźwięku, ponieważ jeszcze nic tak naprawdę o nich nie wiemy. Pierwsze z nich mają oferować do 20 godzin działania na baterii. Mają mieć również możliwość redukcji szumów (tak mi się wydaje), za sprawą 13 poziomów kontroli hałasu otoczenia. Cena to 1199 zł. Ciekawe, czy będą lepsze od Jabra Elite 85h. Najnowsze trendy zmuszają wręcz do oferowania małych słuchawek dousznych. Dlatego też powstały Surface Earbuds, które oczywiście posiadają sterowanie dotykowe. Dzięki etui, które jest przy okazji powerbankiem mają zapewnić dzień pracy. Ale ile to jest dzień dla Microsoftu tego nie wiem. Cena? 999 zł. W tym przypadku porównywałbym je do Sennheiser Momentum True Wireless. Model ten gra zjawiskowo. Tak czy inaczej, ja za takimi słuchawkami dousznymi nie przepadam. Wolę tradycyjne, nauszne, bądź wokółuszne – zwał jak zwał.

Bonusowe nowości od Microsoftu

Producenci sprzętu zdają sobie sprawę z tego, że mobilność, cieniutkie obudowy itd. wiążą się z ograniczoną ilością portów. Użytkownik ma to zazwyczaj gdzieś i żąda wręcz jakiegoś rozwiązania. W tym przypadku Microsoft postanowił wprowadzić dwa huby. Pierwszy z nich to Surface Dock 2, który posiada port LAN, dwa USB-A, audio oraz dwa USB-C. Drugi z kolei to Microsoft USB-C Travel Hub, który posiada HDMI, LAN, VGA (nie wiem po co), oraz USB-A i USB-C. Niestety nic więcej o nich nie wiem. Oprócz ten pierwszy kosztuje 1299,99 zł, a drugi 599,95 zł. Jak widać, nie tylko Apple lubi „kroić” swoich klientów. Chociaż tamci przesadzili wprowadzając kółka do PC’ta za grubo ponad 3 tysiące zł, który jako sprzęt stacjonarny nie będzie przecież przenoszony. Quo Vadis producencie sprzętu?

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ
Honda NSX
Honda NSX w wersji europejskiej dostarczona ambasadorowi Hondy