Model 3

Tesla pozywa vlogera za fałszowanie usterek w Model 3

Chińskie ramię producenta pojazdów elektrycznych Tesla wszczęło postępowanie sądowe przeciwko influencerowi. Powodem jest rzekome rozpowszechnianie fałszywych informacji na temat Tesla Model 3. Internauta ma ponad 14 milionów zwolenników i zarzuca mu się, że symulował awarię Modelu 3 EV, a następnie opublikował fałszywe twierdzenia dotyczące samochodu.

O co dokładnie poszło?

Xiaogang Xuezhang jest postrzegany jako ekspert motoryzacyjny w wielu kręgach i ma bardzo duże grono zwolenników. Jak wynika z oficjalnego komunikatu Tesla China, zarzut postawiony przez dział prawny przeciwko influencerowi medialnemu dotyczył zniesławienia. Sprawa kampanii Tesli ma na celu zachęcenie blogerów z mediów społecznościowych do niepublikowania szkodliwych i nieprawdziwych informacji. Osobom zalegającym z płatnościami doradzono, aby publicznie zaprzeczyły takim fałszywym twierdzeniom lub czekały na pozew sądowy. Kilku vlogerów później publicznie przyznało, że ich twierdzenia były mylące. Było również kilka procesów sądowych przeciwko niektórym fałszywym oskarżycielom, którzy odmówili zaprzeczenia swoich twierdzeń.

Model 3
Tesla pozywa vlogera za fałszowanie usterek w Model 3 25

Najnowszy pozew jest największym, jaki do tej pory miał miejsce. Xiaogang Xuezhang nagrał kilka filmów o testowaniu i tuningowaniu samochodów, które następnie umieści na Douyin, chińskiej wersji TikTok. W kwietniu 2021 r. opublikował dwa filmy, w których porównywał system automatycznego hamowania awaryjnego w Tesli Model 3 z systemem XPeng P7. Twierdził, że system hamowania awaryjnego w pojeździe Tesla zawiódł dwukrotnie, co niby było fałszywym twierdzeniem.

Co dalej?

Twierdzenie Xuezhanga zostało zakwestionowane przez niektórych właścicieli Tesli, podkreślających, że influencer mógł celowo nacisnąć nogę na pedał gazu. Pojawiają się również zarzuty, że prowadził on kampanię dezmarketingową na zlecenie konkurentów Tesli. Nie wiadomo, jak sprawa się potoczy dalej. Tesla ma jednak nadzieję, że będzie ona służyć jako kolejny czynnik odstraszający dla osób, które składają fałszywe roszczenia. Tesla ma ludzi oraz środki na walkę z plagą takich osób, więc na pewno nie ustaną na Xuezhangu. Jeżeli to co opublikował Xiaogang Xuezhang okaże się prawdziwe, wówczas producent elektrycznych samochodów będzie musiał zmagać się z ogromną falą krytyki. Straty będą obejmować przede wszystkim wizerunek, który nie będzie tak łatwo odbudować.

Sprawdź również inne treści z kategorii motoryzacja