tesla bitocin

Tesla rozpoczyna akcję serwisową. 130 000 aut wezwanych do serwisu

Żaden produkt nie jest doskonały, nawet samochody marki Tesla. Firma produkująca samochody elektryczne rozpoczęła akcję serwisową, w której udział bierze aż 130 000 samochodów tej marki! Ma to związek z systemem informacyjno-rozrywkowym i przegrzewającym się CPU. 

Tesla ma problem z systemem informacyjno-rozrywkowym

Samochody Tesla to jedne z najbardziej zaawansowanych technologicznie aut dostępnych na rynku. Korzystają one z nowoczesnych rozwiązań, które mają wpłynąć na komfort podróżowania i jazdy. Modele te posiadają ogromny wyświetlacz, który służy jako centrum dowodzenia całym samochodem oraz jest również systemem informacyjno-rozrywkowym. 

Przeczytaj także: Donald Trump wróci na Twittera? Elon Musk wypowiedział się na ten temat

Właśnie z tym systemem Tesla w ostatnim czasie miała duży problem. Kłopoty z systemem informacyjno-rozrywkowym, które polegały się na przegrzewaniu się układu podczas szybkiego ładowania, czego efektem mogły być problemy z dotykiem lub całkowite zepsucie się systemu, miały bezpośredni związek z CPU. Problemy tyczą się modeli 3 i Y wyprodukowanych w 2022 roku oraz modelu X z roku 2021 i 2022. 

Aż 130 000 samochodów wezwanych do serwisu

W związku z problemami technicznymi spowodowanymi przegrzewającym się procesorem, który nie był w stanie w odpowiedni sposób obniżać swojej temperatury, system informacyjno-rozrywkowy nie działał poprawnie. System mógł reagować z mocnym opóźnieniem bądź w ogóle się nie włączać. Dlatego też Tesla zdecydowała się na rozpoczęcie akcji serwisowej w celu naprawienia tego błędu. 

svg%3E
Fot. Pexels/Screen Post

Wspomniana akcja nie obejmuje kilkuset aut, a ponad 130 000 samochodów! Tesla nie chce zdradzić, czy problem leży w nowych procesorach AMD Ryzen, które zaczęto stosować w zeszłym roku, czy jest wina jakiegoś sterownika. Wiadomo jednak, że problem ten może utrudnić jazdę i korzystanie z kamery cofania, zmiany szybkości działania wycieraczek, czy zmiany biegów przy pomocy ekranu. 

Źródło: The Verge