pexels pixabay 235807

Wybuch wulkanu na Tonga czuć było na Kasprowym Wierchu!

15 stycznia 2022 roku na archipelagu Tonga doszło do wybuchu wulkanu. Zjawisko to nie jest czymś niespotykanym w naturze, ponieważ co jakiś czas słyszymy o aktywacji i wybuchach wulkanów. Zdecydowanie ciekawsze jest to, że falę uderzeniową zarejestrowano w Polsce, a konkretnie na Kasprowym Wierchu!

Wybuch wulkanu na Tonga odczuwalny był w Polsce!

Wybuchy wulkanów nie są bardzo częstym zjawiskiem, jednak regularnie występują w przyrodzie. 15 stycznia 2022 roku na archipelagu wysp Tonga doszło do erupcji tamtejszego wulkanu. Do wybuchu doszło około godziny 6 rano czasu polskiego. Okazuje się, że fala uderzeniowa dotarła aż do naszego kraju.

Przeczytaj także: Tak będzie wyglądać kolonia na Marsie? Są pierwsze wizualizacje!

Polski Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przekazał informację, że urządzenia pomiarowe, które umieszczone są na Kasprowym Wierchu, zanotowały falę uderzeniową wywołaną przez wybuch wulkanu na archipelagu wysp Tonga! To ponad 16 tys. kilometrów dalej!

Tsunami jednym z efektów wybuchu

Wybuch wulkanu na archipelagu wysp Tonga był tak mocny i potężny, że ludzie mieszkający na Alasce mogli usłyszeć jego echo! Jest to aż o 9366 kilometrów od miejsca wybuchu! Efektem wielkiego wybuchu wulkanu było nie tylko wytworzenie się chmury dymu o wielkości połowy Niemiec, ale również gigantyczna fala tsunami!

Falę uderzeniową po wybuchu wulkanu na Kasprowym Wierchu zanotowano około godzin 20:23 czasu polskiego. Jak widać, natura potrafi być fascynująca, ale jednocześnie jeszcze bardziej przerażająca. Na skutek wybuchu wulkanu w takich krajach jak Australia, Japonia, czy Nowa Zelandia wydano ostrzeżenie przed tsunami. W Japonii, w obawie przed gigantyczną falą, ewakuowano ok. 210 tys. mieszkańców. W Peru z kolei zamknięto 20 portów nad Oceanem Spokojnym. Niestety, również w Peru, wskutek fali oceanicznej życie straciły dwie osoby.

Źródło: YouTube