Pierwsze przecieki o iPhone 18 Pro sugerują duże zmiany w Face ID. Apple może w końcu ukryć system pod ekranem. Internet już żyje tym, jak ma wyglądać nadchodzący model. Wszystko za sprawą świeżych renderów i informacji opublikowanych przez Jona Prossera z Front Page Tech. Jeśli te przecieki się potwierdzą, czeka nas coś więcej niż kosmetyczne poprawki — Apple ma szykować małą rewolucję.

Face ID znika z widoku. Dosłownie
Największą zmianą ma być przeniesienie Face ID pod ekran. To coś, o czym mówiło się od lat, ale dopiero teraz temat wraca z konkretami. Na froncie telefonu miałby pozostać tylko niewielki otwór na aparat do selfie, umieszczony w górnym lewym rogu wyświetlacza.
Dynamiczna wyspa nigdzie nie znika, ale ma być mniejsza i przesunięta, bo nie będzie już musiała dzielić przestrzeni z systemem rozpoznawania twarzy. Efekt? Czystszy, bardziej „nowoczesny” front i więcej miejsca na treści.

Tył znajomy, ale z nowymi kolorami
Jeśli ktoś liczył na totalne przemeblowanie tyłu obudowy — tu raczej się rozczaruje. Wygląd ma być bardzo zbliżony do poprzednich generacji. Apple postawi za to na nowe kolory, w tym odcienie burgundu, brązu i fioletu. Brzmi znajomo? Tak, Cupertino od lat lubi robić wizualne odświeżenie właśnie przez paletę barw.

Aparat jak z profesjonalnej kamery
Jedna z ciekawszych informacji dotyczy aparatu. iPhone 18 Pro może dostać zmienną przysłonę w głównym obiektywie — rozwiązanie znane raczej z profesjonalnych kamer niż ze smartfonów.
Dzięki temu telefon lepiej radziłby sobie w trudnych warunkach oświetleniowych, szczególnie nocą. Jest jednak haczyk: według Prossera funkcja może trafić wyłącznie do modelu Pro Max albo być ograniczona do wybranych rynków.
A20 Pro, 2 nm i nowy modem
Pod maską ma być jeszcze ciekawiej. iPhone 18 Pro ma jako pierwszy smartfon Apple korzystać z procesora A20 Pro wykonanego w litografii 2 nm. To zapowiedź dużego skoku wydajności i lepszej efektywności energetycznej.
Do tego dojdzie druga generacja autorskiego modemu Apple C2, co sugeruje, że firma coraz śmielej uniezależnia się od zewnętrznych dostawców.
Satelitarne 5G bez celowania w niebo
Najbardziej futurystycznie brzmi jednak zapowiedź łączności 5G przez satelitę. Co ważne — bez konieczności „łapania sygnału” poprzez kierowanie telefonu w stronę nieba. iPhone miałby działać nawet wtedy, gdy leży w kieszeni lub znajduje się w samochodzie. Jeśli to się potwierdzi, mówimy o funkcji, która realnie zmienia sposób korzystania z telefonu poza zasięgiem sieci.

Apple może namieszać w premierach iPhone 18
Na deser coś, co może zaskoczyć fanów tańszych modeli. Przecieki sugerują, że w 2026 roku Apple może zmienić strategię premier. Na start miałyby pojawić się tylko:
- iPhone 18 Pro
- iPhone 18 Pro Max
- składany iPhone Fold
Podstawowy iPhone 18 zadebiutowałby później, a najtańszym nowym modelem w dniu premiery byłby… Pro Max. Odważny ruch, nawet jak na Apple.
Przy okazji zobacz ile kosztuje iPhone 17 Pro Max 256 GB.
Na razie to tylko przecieki
Jak zawsze w takich przypadkach warto zachować dystans. Apple niczego oficjalnie nie potwierdziło, a do premiery zostało sporo czasu. Z drugiej strony Front Page Tech ma na koncie wiele trafionych informacji.
Jeśli choć część z tych doniesień okaże się prawdziwa, iPhone 18 Pro może być jednym z najciekawszych smartfonów w historii firmy — i wyznaczyć kierunek, w którym pójdą kolejne generacje.
Źródło: fpt.