Są samochody, które próbują być wszystkim naraz. I są takie, które wiedzą dokładnie, czym chcą być. Ferrari Purosangue od początku balansowało na granicy – SUV, który nie chce być SUV-em, tylko pełnoprawnym Ferrari. Teraz Włosi idą krok dalej i pokazują, że nawet w tym segmencie można jeszcze podkręcić charakter. Handling Speciale nie jest nowym modelem. To konfiguracja, która zmienia sposób, w jaki ten samochód reaguje na kierowcę. Mniej kompromisów, więcej kontroli i jeszcze mocniejsze skupienie na tym, co najważniejsze – prowadzeniu. I właśnie dlatego to coś więcej niż kolejna opcja w konfiguratorze.

Najważniejsza zmiana w Handling Speciale dotyczy zawieszenia. Ferrari przeprogramowało jego działanie tak, aby ograniczyć ruchy nadwozia o około 10%. W praktyce oznacza to jedno – samochód jest bardziej zwarty, szybciej reaguje na ruchy kierownicą i daje kierowcy większe poczucie kontroli w zakrętach oraz podczas dynamicznych zmian kierunku. To nie jest kosmetyka. To realna zmiana charakteru auta. Purosangue, który i tak był jednym z najlepiej prowadzących się samochodów w swoim segmencie, staje się jeszcze bardziej „sportowy” w odbiorze. Nadal masz komfort i wszechstronność, ale reakcje są ostrzejsze i bardziej bezpośrednie.
Skrzynia biegów i reakcja na gaz
Drugim kluczowym elementem jest zmiana strategii pracy skrzyni biegów. W Handling Speciale skrzynia reaguje szybciej, szczególnie w trybach Manettino „Race” i „ESC-Off”. Zmiany przełożeń są bardziej zdecydowane, a przekazywanie mocy – bardziej bezpośrednie. Największą różnicę czuć:
- przy przyspieszaniu,
- w średnim i wysokim zakresie obrotów,
- podczas jazdy manualnej powyżej 5500 obr./min.
Wtedy samochód zaczyna zachowywać się bardziej jak klasyczne Ferrari niż jak luksusowy crossover. Do tego dochodzi poprawione brzmienie w kabinie – bardziej wyraziste przy odpalaniu i przyspieszaniu, co dodatkowo buduje doświadczenie jazdy.

V12 bez kompromisów
Pod maską nic się nie zmienia – i bardzo dobrze. Purosangue nadal korzysta z wolnossącego V12:
- 6,5 litra pojemności,
- 725 KM przy 7750 obr./min,
- 716 Nm momentu obrotowego.
Osiągi:
- 0–100 km/h: 3,3 s
- 0–200 km/h: 10,6 s
- prędkość maksymalna: ponad 310 km/h
To są liczby, które nie wymagają komentarza. W świecie, gdzie większość konkurencji idzie w turbo i hybrydy, Ferrari pozostaje przy wolnossącym silniku – i to jest świadoma decyzja.
Architektura Ferrari Purosangue Handling Speciale, która robi różnicę
Purosangue nie jest typowym SUV-em również pod względem konstrukcji. Mamy:
- układ transaxle (silnik z przodu, skrzynia z tyłu),
- rozkład masy 49:51,
- zaawansowane systemy kontroli trakcji i stabilności.
Efekt? Samochód prowadzi się bardziej jak sportowe coupe niż jak podwyższone auto rodzinne. Handling Speciale tylko wzmacnia ten charakter.

Design: subtelny, ale czytelny
Zmiany wizualne nie są przesadzone, ale dla kogoś, kto zna markę – widoczne od razu. Handling Speciale wyróżnia się:
- nowym wzorem felg z wykończeniem diamond-cut,
- elementami z włókna węglowego,
- matowymi końcówkami wydechu,
- czarnym emblematem Cavallino,
- dedykowaną plakietką we wnętrzu.
To nie jest pakiet stylistyczny dla efektu. To sygnał, że masz do czynienia z czymś bardziej dopracowanym.
Nadal samochód na co dzień
I tu dochodzimy do kluczowego punktu – Ferrari nie zabiera Purosangue jego największej zalety.
Nadal masz:
- cztery pełnoprawne miejsca,
- funkcjonalne wnętrze,
- przestrzeń bagażową (473 litry),
- możliwość codziennego użytkowania.
Handling Speciale nie zamienia tego auta w torową zabawkę. Po prostu przesuwa jego charakter bardziej w stronę sportu.
Serwis i użytkowanie
Ferrari dorzuca do tego 7-letni program serwisowy:
- przeglądy co 20 000 km lub raz w roku,
- oryginalne części,
- obsługa w autoryzowanej sieci.
To standard w tej klasie, ale ważny element całości – szczególnie przy tak zaawansowanym samochodzie.
Dla kogo jest Handling Speciale?
To nie jest konfiguracja dla każdego właściciela Purosangue. To opcja dla tych, którzy:
- chcą bardziej bezpośredniego prowadzenia,
- jeżdżą dynamicznie,
- szukają większego zaangażowania,
- nie chcą iść w pełne kompromisy SUV-a.
Czyli dla ludzi, którzy kupili Purosangue, ale nadal chcą czuć Ferrari.

Ferrari Purosangue Handling Speciale
Ferrari zrobiło dokładnie to, czego można było się spodziewać – dopracowało szczegóły, które mają znaczenie. Dostajesz:
- lepszą kontrolę nad autem,
- szybszą reakcję,
- bardziej angażujące prowadzenie,
- bez utraty codziennej funkcjonalności.
To nie jest rewolucja. To precyzyjne dostrojenie. I właśnie dlatego działa.
Przy okazji zobacz jak szybko otwiera dach Ferrari Amalfi Spider.