Odkurzacze Dreame Z30 wkrótce doczekają się nowych, mocniejszych wersji w Polsce. Marka zapowiada premierę modeli Dreame Z30 AquaCycle Pro, Dreame Z30 Ultra Complete oraz przystępniejszego Dreame R10s. Najważniejsze nowości to połączenie odkurzania i mycia podłóg, moc ssania do 330 AW, automatyczna stacja czyszcząca, oświetlenie CelesTect, system przeciw plątaniu włosów Tangle-Cut oraz czas pracy sięgający nawet 150 minut w wersji z dodatkowym akumulatorem. Oficjalna polska premiera odbędzie się 26 czerwca.

Odkurzacze Dreame Z30 mogą zmienić plany zakupowe
Jeśli ktoś właśnie planuje zakup odkurzacza pionowego, Dreame sugeruje, że warto jeszcze chwilę poczekać. Do Polski zmierzają nowe odkurzacze Dreame Z30, które mają rozwinąć poprzednią generację i mocniej wejść w segment sprzętów premium.
Producent zapowiada trzy modele: Z30 AquaCycle Pro, Z30 Ultra Complete oraz R10s. Dwa pierwsze należą do bardziej zaawansowanej serii Z30, natomiast R10s ma być tańszym wejściem do ekosystemu Dreame.
Najważniejszy kierunek zmian jest jasny: więcej mocy, mniej ręcznej obsługi, lepsze radzenie sobie z włosami i większa wygoda przy sprzątaniu podłóg, dywanów oraz przestrzeni pod meblami.

Dreame Z30 AquaCycle Pro odkurza i myje jednocześnie
Najciekawszym modelem dla osób, które chcą połączyć odkurzanie z myciem podłóg, będzie Dreame Z30 AquaCycle Pro. Urządzenie korzysta z technologii AquaCycle 2.0, która łączy precyzyjne mycie podłóg z mocą ssania 310 AW.
Według producenta to wartość wyraźnie wyższa niż w podobnych rozwiązaniach konkurencji, które mają oscylować w okolicach 240 AW.
W praktyce Dreame Z30 AquaCycle Pro ma radzić sobie z mieszanymi zabrudzeniami w jednym przejściu. Chodzi więc o sytuacje dobrze znane z kuchni, przedpokoju czy jadalni: kurz, okruchy, ślady po napojach, błoto, sierść i inne codzienne zabrudzenia.

AquaCycle 2.0 i separacja brudu od wody
W modelu Dreame Z30 AquaCycle Pro zastosowano potrójny system separacji. Jego zadaniem jest natychmiastowe oddzielanie zanieczyszczeń stałych od cieczy wewnątrz zbiornika.
To ważne, bo w odkurzaczach myjących jednym z problemów bywa zapach po sprzątaniu. Dreame chce ograniczyć ten efekt przez zachowanie świeżości wody i oddzielenie brudu od płynu.
Do tego dochodzi wielofunkcyjna stacja dokująca, podobna do rozwiązań znanych z odkurzaczy Wet&Dry. Stacja automatycznie płucze rolkę mopującą pod wysokim ciśnieniem, a następnie suszy ją gorącym powietrzem o temperaturze 70°C.

Mniej schylania dzięki konstrukcji 180 stopni
Dreame Z30 AquaCycle Pro ma też pomagać w sprzątaniu pod meblami. Konstrukcję można rozłożyć całkowicie na płasko pod kątem 180 stopni, a elastyczna rura łamana pod kątem 90 stopni pozwala dotrzeć głębiej pod kanapy, łóżka i niskie szafki.
To detal, który w codziennym sprzątaniu może mieć duże znaczenie. Odkurzacz pionowy jest wygodny, ale tylko do momentu, w którym trzeba schylać się albo przesuwać meble, żeby dostać się do kurzu.
W tym modelu Dreame próbuje rozwiązać właśnie ten problem.
Tangle-Cut i CelesTect, czyli włosy i kurz pod kontrolą
Nowe odkurzacze Dreame Z30 mają też odpowiadać na jeden z najbardziej irytujących problemów: włosy i sierść owijające się wokół szczotki.
W modelu Z30 AquaCycle Pro zastosowano szczotkę Tangle-Cut, która na bieżąco przecina zbierane włosy i sierść. Dzięki temu użytkownik ma rzadziej sięgać po nożyczki i ręcznie czyścić wałek.
Do tego dochodzi oświetlenie CelesTect o kącie 140 stopni. Ma ono pokazywać kurz, którego normalnie nie widać gołym okiem, zwłaszcza przy listwach, pod meblami i na ciemniejszych powierzchniach.

Dreame Z30 Ultra Complete dla tych, którzy chcą maksymalnej mocy
Drugą mocną nowością jest Dreame Z30 Ultra Complete. Ten model skupia się na klasycznym odkurzaniu na sucho i ma oferować jeszcze większą moc ssania: aż 330 AW.
Producent pozycjonuje go jako sprzęt do dużych domów, większych powierzchni i wymagających zadań. Z30 Ultra Complete ma więc zainteresować osoby, które niekoniecznie potrzebują funkcji mycia, ale oczekują jak najmocniejszego odkurzania.
To może być model dla domów z dywanami, zwierzętami, dużą ilością kurzu albo kilkoma piętrami do sprzątania.
Do 150 minut pracy dzięki dodatkowemu akumulatorowi
Najważniejszym wyróżnikiem wersji Complete jest dodatkowy akumulator w zestawie. Dzięki temu łączny czas działania może wzrosnąć do 150 minut.
Dla porównania standardowy czas pracy wynosi 90 minut. Dodatkowa bateria może więc rozwiązać problem rozładowanego odkurzacza w połowie sprzątania większego domu.
To szczególnie przydatne wtedy, gdy ktoś chce posprzątać nie tylko podłogi, ale też tapicerkę, schody, samochód, materace, półki i trudno dostępne miejsca.
Oddzielna szczotka do dywanów i filtracja 99,99 proc.
Dreame Z30 Ultra Complete ma też dostać oddzielną końcówkę przeznaczoną wyłącznie do odkurzania dywanów. Producent podkreśla, że takie rozwiązanie pomaga uniknąć przenoszenia twardych zabrudzeń z podłóg na miękkie wykładziny.
O jakość powietrza wydmuchiwanego z urządzenia dba system filtracji, który ma wyłapywać 99,99 proc. najdrobniejszych zanieczyszczeń.
W zestawie znajdzie się także narzędzie z wbudowanym furminatorem, skierowane do właścicieli zwierząt. To dodatek, który może ułatwić pielęgnację domowych czworonogów i ograniczyć ilość sierści w domu.
Dreame R10s jako tańszy start
Trzecią nowością jest Dreame R10s. To model bardziej przystępny cenowo, ale nadal wyposażony w kilka rozwiązań znanych z droższych odkurzaczy marki.
Dreame R10s oferuje moc ssania 140 AW i akumulator zapewniający do 70 minut bezprzewodowej pracy. Według producenta taka specyfikacja ma wystarczyć do odkurzenia przestrzeni o powierzchni 150 metrów kwadratowych.
Model otrzymał też szczotkę wielopowierzchniową z oświetleniem CelesTect 140 stopni oraz rurę zginaną pod kątem 90 stopni, która ułatwia sprzątanie pod meblami.
Ekran LED i filtracja 99,9 proc.
Dreame R10s ma wyraźny ekran LED, który pozwala kontrolować parametry pracy urządzenia. W modelu znalazł się również system filtracji o skuteczności 99,9 proc.
Nie jest to więc najbardziej zaawansowany sprzęt z nowej gamy, ale może być rozsądną opcją dla osób, które chcą wygodnego odkurzacza pionowego bez wchodzenia w najwyższą półkę cenową.
R10s ma być przede wszystkim praktyczny: lekki, poręczny, wystarczająco mocny do codziennego sprzątania i wyposażony w funkcje, które realnie pomagają w domu.
Kiedy premiera nowych odkurzaczy Dreame?
Oficjalna polska premiera modeli Dreame Z30 AquaCycle Pro, Dreame Z30 Ultra Complete oraz Dreame R10s odbędzie się 26 czerwca.
To oznacza, że osoby planujące zakup nowego odkurzacza pionowego mogą faktycznie mieć powód, aby wstrzymać się jeszcze kilka dni. Zwłaszcza jeśli szukają sprzętu z wyższej półki, z mocnym ssaniem, długim czasem pracy i rozwiązaniami ułatwiającymi konserwację.
Dreame wyraźnie chce pokazać, że odkurzacz pionowy nie musi być już tylko dodatkiem do klasycznego sprzątania. Może przejąć więcej obowiązków, zwłaszcza jeśli jednocześnie odkurza, myje, świeci na kurz i sam czyści rolkę.

Odkurzacze Dreame Z30: czekać czy kupować teraz?
Nowe odkurzacze Dreame Z30 wyglądają jak propozycja dla osób, które oczekują czegoś więcej niż podstawowego zbierania kurzu. Z30 AquaCycle Pro celuje w tych, którzy chcą odkurzać i myć podłogi w jednym przejściu. Z30 Ultra Complete jest dla użytkowników, którzy potrzebują maksymalnej mocy, długiego czasu pracy i rozbudowanego zestawu akcesoriów.
Z kolei Dreame R10s ma być rozsądniejszym cenowo wyborem dla osób, które chcą wejść w ekosystem Dreame bez kupowania topowego modelu.
Jeśli więc zakup odkurzacza nie jest pilny, warto poczekać do polskiej premiery. Szczególnie że na papierze nowe modele obiecują dokładnie to, czego użytkownicy oczekują najbardziej: moc, wygodę, mniej ręcznego czyszczenia i łatwiejsze sprzątanie całego domu.
Przy okazji zobacz nasz test odkurzacza pionowego Dreame V30 Essential.