Hakerzy atakiem hakerskim chcieli zwrócić uwagę na… hakerów w Titanfall

Apex Legends to jedna z najpopularniejszych gier FPS, w której dostępny jest tryb battle royale. W miniony weekend na forach i mediach społecznościowych pojawiły się informacje, że gracze doznają problemów z dołączeniem do gry online. Okazuje się, że hakerzy zaatakowali serwery gry, aby zwrócić uwagę na problem hakerów w grze tego samego studia – Titanfall.

Apex Legends zaatakowany przez hakerów

Apex Legends to gra stworzona przez studio Respawn, która wydawana jest pod szyldem EA Games. Tytuł jest popularną grą typu FPS, która rozgrywa się w futurystycznym świecie. W ostatni weekend gracze na całym świecie zobaczyli kilka dziwnych komunikatów, które nie były wystosowane przez twórców gier. Okazało się, że na serwery gry EA dopuszczono się ataku hakerskiego.

Przeczytaj także: Xbox Cloud Gaming uruchomiony! Na początek promocja XGP Ultimate!

Gracze, którzy chcieli rozegrać mecz online, dostawali komunikat o treści „SAVETITANFALL.COM, TF1 jest atakowany, więc Apex także”. Po przejściu w menu rozgrywki pojawiała się także wiadomość o treści „Ważna wiadomość – odwiedź i przekaż dalej savetitanfall.com„. Strona pojawiająca się w komunikatach od razu wydała oświadczenie, które mówi, że ani witryna, ani serwery Discord zalinkowane na stronie nie mają nic wspólnego z atakiem na serwery gry Apex Legends.

O co rozchodzi się hakerom?

Osoby odpowiedzialne za atak na serwery Apex Legends nie miały na celu zniszczenia nowej gry Respawn, a zwrócenie uwagi na poprzedni tytuł studia – Titanfall. Gra, która pojawiła się na rynku w 2014 roku, w dalszym ciągu jest bardzo popularna. Niestety, tytuł jest praktycznie niegrywalny, a to za sprawą hakerów, którzy mocno utrudniają rozgrywkę. Fani gry mają już dosyć i jak widzimy, chwytają się wszystkiego, by zwrócić uwagę twórców na stan gry.

Jak mocno? Hakerzy regularnie usuwają serwery gry Titanfall, przez co rozgrywka jest praktycznie niemożliwa. Studio odpowiedzialne za stworzenie tytułu jakiś czas temu oznajmiło, że wkrótce zajmie się tym problemem, jednak sytuacja uspokoiła się jedynie na kilka tygodniu. Później tryb multiplayer TF1 ponownie był niegrywalny. Potwierdzono, że żadne dane graczy Apex Legends nie zostały wykradzione.