Huawei sprzedaje używane smartfony z HarmonyOS. Odbije się od dna?

Chiński producent smartfonów mocno odczuł represje rządu USA i zerwanie współpracy z Google. Tak mocno, że nie znajduje się na liście pięciu najpopularniejszych dostawców smartfonów. Huawei wydaje się, że ma plan i zaczął sprzedawać odnawiane smartfony. Na urządzeniach znajduje się jego autorski system HarmonyOS.

Huawei rozpoczyna sprzedaż używanych smartfonów

Chiński producent szuka nowych sposobów, które pozwolą nie tylko odbudować wizerunek firmy, ale również wpłynąć na nadszarpnięty budżet. Huawei zdecydował więc na sprzedaż używanych smartfonów, na których instaluje swój nowatorski system, HarmonyOS. Pomysł ten może okazać się strzałem w dziesiątkę, zwłaszcza dla osób, które poszukują modeli w przystępnych cenach.

Odnowione smartfony marki Huawei oczywiście posiadają specjalny certyfikat potwierdzający to, że smartfon działa bez zarzutu i nie posiada żadnych wad. Trzeba mieć jednak na uwadze to, że nie są to urządzenia fabrycznie nowe, więc mogą one posiadać ślady użytkowania. Smartfony jednak przechodzą szczegółowe testy przed wypuszczeniem ich na rynek.

Producent zwiększa swoje zasięgi

Ruch, na który zdecydował się Huawei, może okazać się bardzo pozytywny w skutkach. Obecnie ceny smartfonów na chińskim rynku obsługujących sieć 5G mocno wzrosły, a producent z Państwa Środka zdecydował się temu zaradzić. Konsumenci mogą kupić smartfony 5G w niższej cenie. Haczkiem jest to, że nie są one fabrycznie nowe. Niemniej jednak modele posiadają roczną gwarancję, wgrany nowy system HarmonyOS oraz wymienioną baterię.

Przeczytaj także: Huawei ze spokojem patrzy w przyszłość

Na stronie internetowej dedykowanej urządzeniom możemy znaleźć odnowione modele P30, P30 Pro, Mate 30 Pro, Mate 30 Pro 5G oraz Mate 40 5G. Urządzenia rozchodzą się jak świeże bułeczki. Nie ma się co dziwić, ponieważ ceny odświeżanych modeli smartfonów Huawei są tańsze o kilkaset juanów! Obecnie zabieg ten stosowany jest w Chinach, być może, jeśli odzew będzie pozytywny, producent zdecyduje się na wprowadzenie go na inne rynki? Gdyby chiński producent zdecydował na rozszerzenie swojego planu o polski rynek, skusilibyście się na zakup odnowionego smartfona?