Johnnie Walker ICONS, nowa, limitowana seria butelek z popularną whisky

Jeśli któryś z nich odkręci kran w kiblu, ma z niego płynąć… no właśnie. Pamiętacie kultową scenę, kultowego filmu? W sumie tak szczerze, cały film można cytować, bo tam każdy tekst jest świetny. Pomińmy jednak kino, a skupmy się na jednej z najpopularniejszych szkockich whisky. Johnnie Walker ICONS to przede wszystkim seria limitowanej edycji butelek z tym trunkiem.

Co prawda osobiście wolę klasyczny wzór, jednak przyznaje, nowa szata graficzna jest ładna. Pierwszy raz została „wypuszczona” na rynek z okazji 200-lecia marki. Zapewne z racji dużego zainteresowania, producent zdecydował się na ich ponowną dystrybucję. I tak mamy Red Label, Black Label, Gold Label oraz „top of the top”, czyli Blue Label. Każda z butelek zawiera oczywiście whisky cechującą się oryginalną recepturą. Johnnie Walker ICONS to po prostu zmieniona szata graficzna i tyle.

Johnnie Walker ICONS, nowa, limitowana seria butelek z popularną whisky
Johnnie Walker ICONS, nowa, limitowana seria butelek z popularną whisky

Johnnie Walker ICONS wygląda dobrze, ale ja wolę klasykę

Nowe butelki limitowanej edycji są już dostępne w sklepach w całym kraju. Nasuwa się jednak pytanie, czy faktycznie powinniśmy nazywać tą serię limitowaną? Skoro jej dostępność jest tak ogromna, nie jestem pewny czy zrobi wrażenie na kimś, kto lubi kolekcjonować butelki po whisky. Tak czy inaczej, producent twierdzi, że Johnnie Walker ICONS, a konkretnie motyw przewodni, który widzimy na butelkach, ma podkreślić fakt, że jesteśmy osobami, które nie podążają za innymi. Jeśli więc jesteś buntownikiem (może przesadzam, ale OK), osobą nieustraszoną i kimś, kto wyróżnia się z tłumu, limitowany „Jaś wędrowniczek” powinien zagościć w twoim domu. To znaczy, ja nie namawiam. Tak opisuje swoją wersję limitowaną producent.

Warto wspomnieć kilka słów o tym popularnym trunku. Whisky Johnnie Walker jest dostępna w ponad 180 krajach. Przedsiębiorstwo zaczęło działać ponad dwieście lat temu. Interes się kręci bardzo dobrze, bowiem łączna sprzedaż wszystkich rodzajów „Jasia wędrowniczka” (według IWSR 2018) wynosi aż 19 milionów skrzynek rocznie! Jest to najwyższy wynik jeśli chodzi o szkocką whisky na całym świecie.

O ile z Johnnie Walker Red Label zapewne większość z Was miała styczność, o tyle jestem ciekawy czy próbowaliście innych „odmian”. Szczerze polecam Black Label – świetny stosunek ceny do jakości.

Sprawdź również nasz artykuł, który prezentuje łatwe drinki na domówkę.

Dołącz do newslettera

Popularne artykuły

Logitech G713 – klawiatura dla lubiących się wyróżniać

Logitech Aurora to nowa seria peryferii od szwedzkiego producenta...

Płaci leasing BMW, a auto stoi od dwóch lat! Wszystko przez brak części!

Kryzys na motoryzacyjnym rynku globalnym sprawił, że nie tylko...

Paulo Sousa w Interze? Portugalczyk przejmie drużynę z San Siro?

Portugalski szkoleniowiec pozostaje bez pracy od czerwca tego roku,...

Jeremy Sochan zadebiutował w NBA! Zobaczcie, jak sobie poradził!

Jeremy Sochan zadebiutował w lidze NBA! Polak rozegrał dziś...

Promocja Circle K na paliwo nadal trwa. Jak odebrać rabat?

Większość stacji paliwowych wycofało już swoje rabaty na paliwo,...
Daniel Laskowski
Daniel Laskowskihttp://menworld.pl
Jestem pomysłodawcą magazynu, który właśnie przeglądasz. Miałem okazję pisać treści dla wielu portali internetowych, a także gazet takich jak PC World. Interesuję się nowymi technologiami, motoryzacją (przede wszystkim samochodami, chociaż coraz mocniej patrzę w kierunku motocykli typu bobber) oraz muzyką. Nie skupiam się jednak na jednym gatunku. Słucham zarówno jazzu, jak i muzyki elektronicznej. Na łamach MenWorld.pl zajmuję się zarówno tworzeniem treści, jak i zarządzaniem całym portalem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj