Polski bramkarz trafi do włoskiego giganta?

Polska bramkarzami stoi. Pozycja bramkarza nigdy nie była problemem w naszej reprezentacji. Jerzy Dudek, Artur Boruc, Wojciech Szczęsny, Łukasz Fabiański czy Tomasz Kuszczak grali w dużych klubach. Teraz do tego grona może dołączyć Bartłomiej Drągowski.

Kolejny polski bramkarz trafi do wielkiego klubu?

Liga włoska jest jedną z najlepszych lig na świecie. Tak się składa, że na włoskich boiska biega wielu polskich piłkarzy. Jednym z nich jest Bartłomiej Drągowski, który strzeże bramki Fiorentiny. 23-letni zawodnik w ostatnim sezonie był jednym z najlepszych bramkarzy Serie A i to nie obiło się bez echa. Pomimo tego, że nie pojechał na Mistrzostwa Europy, Polak może wkrótce przenieść się do mistrza Włoch.

Bartłomiej Drągowski
Według najnowszych przecieków, Inter Mediolan jest zdecydowany na ściągnięcie polskiego bramkarza.

Według dziennika „Tuttosport” Inter Mediolan jest zdecydowany na pozyskanie polskiego bramkarza. Bartłomiej Drągowski miałby zastąpić w bramce Samira Handanovica. Inter chce obrać podobną drogę co Juventus w przypadku Szczęsnego. Bramkarz numer jeden reprezentacji Polski trafił do Juventusu, gdzie przez rok był zmiennikiem Gianluigiego Buffona. Po roku wspólnych treningów Polak został pierwszym bramkarzem Starej Damy. Tak samo miałoby być w przypadki Drągowskiego i Handanovica.

Nie tylko Inter, Bartłomiej Drągowski może również trafić do Borussii Dortmund

Wielka forma i potencjał Drągowskiego widziany jest nie tylko przez mistrza Włoch. Od kilku tygodni mówi się, że Bartłomiej Drągowski może trafić na Signal Iduna Park. Borussia Dortmund mocno rozgląda się za wzmocnieniem pozycji bramkarza i młody Polak jest jednym z głównych kandydatów na tę pozycję.

Przeczytaj także: Sergio Ramos wybrał klub? Kierunek nie zaskakuje

Bartłomiej Drągowski w poprzednim sezonie Serie A wystąpił w 36 meczach. Wielokrotnie był zawodnikiem meczu i ratował Fiorentinę w heroiczny sposób. W ośmiu spotkaniach zachował czyste konto. Klub ostatecznie zakończył sezon na 13. pozycji. Czy Drągowski w kolejnym sezonie będzie grał o najwyższe cele? Miejmy nadzieję!