Reklamy w Windows 10 wszędzie. Nawet w edytorze WordPad.

Reklamy w Windows 10 wszędzie. Nawet w edytorze WordPad.

O reklamach w Windows 10 mogliśmy usłyszeć już dawno. Wydawać mogłoby się, że używając płatnego systemu reklamy wszelkiego rodzaju nie powinny mieć miejsca. Niestety jednak z dnia na dzień nawet płatne oprogramowanie ma w sobie implementowane mikropłatności czy reklamy.

Okazuje się jednak, że sytuacja wciąż się pogarsza. Edytor tekstu WordPad został właśnie wzbogacony o wyskakujące okienka. Namawiają one do korzystania z pakietu Office za darmo w Internecie. Zawierają także przycisk przekierowujący do reklamowanego podmiotu. Jedyna dobra wiadomość jest taka, że funkcja jest w fazie testowej. Może więc dojść do sprzeciwu społeczności i ostatecznie wycofania przedstawionej reklamy.

Reklamy w Windows 10 wszędzie. Nawet w edytorze WordPad.

Problem z reklamami w Windows 10 nie jest nowy. Kilka lat temu można było zauważyć jak w menu start reklamowany był adware w postaci darmowych gier. Największym absurdem jednak jest domyślny odtwarzacz w Windows 10, który wymaga kupienia kodeku HEVC, kiedy podjęto próbę jego odtworzenia! Kodek ten to nowsza wersja mp4, która wymaga mniejszej kompresji, przy czym zajmuje mniej miejsca. Oczywiście większość innych programów oferuje odtwarzanie tego kodeku oraz kilka razy lepszą funkcjonalność zupełnie za darmo.

Dlaczego więc Windows 10 powoli zmienia się w tablicę reklamową? Powodem prawdopodobnie jest dostępność systemu. Dla użytkowników starszych wersji dostępny jest za darmo mimo zapowiedzi o ograniczonej czasowo dostępności. Nawet dla tych pirackich. Wielu użytkowników Windowsa 10 prawdopodobnie go nie kupiło.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ
Wakacyjne stylizacje w trzech odsłonach