układ słoneczny
W środę o godzinie 19:00 czasu polskiego miała miejsce specjalna konferencja NASA poświęcona nowemu odkryciu. Odkryciu na tyle ważnym i ciekawym, że zdecydowano się zorganizować większe spotkanie. Pod znakiem zapytania wciąż stoi praktyczne wykorzystanie tego odkrycia, ale nie umniejsza to wagi samego znaleziska. Sam wpływ na wyobraźnię ludzi wart jest tego całego szumu. Co więc sprawiło, że od środy cały astronomiczny świat mówi tylko o jednym?
ekstremalnie wielki teleskop europejski
Człowiek, od kiedy pierwszy raz spojrzał w gwiazdy, zastanawia się, czym one właściwie są. Ludzka dusza żądna stałych przygód i wrażeń nieustannie pragnie poszerzać swoją wiedzę na temat otaczającego nas świata. Kiedyś koloniści lustrowali nowe tereny za pomocą lunety. Teraz, jako bardziej zaawansowani technologicznie Ziemianie, staramy się dokładnie poznać nie tylko otaczający nas świat, ale wręcz cały Wszechświat.
Gdy ludzkość w 2148 roku odkryła na Marsie zapomniane, proteańskie ruiny, wstrząsnęło to całą żyjącą w Układzie Słonecznym rasą. Pomimo wielu sporów ludzie, w obliczu istnienia w galaktyce innych cywilizacji, zaczęli jednoczyć się coraz bardziej. Odkrywano kolejne zastosowania pól efektu masy, aż wreszcie nadszedł czas na pierwszy kontakt. Dalej było już względnie z górki. Względnie.
przestrzeń okołoziemska
Tajemnicą poliszynela jest, że człowiek niedostatecznie dba o swoje środowisko. Traktując swoją jedyną planetę jako śmietnik, szkodzi tak naprawdę głównie sobie. Efekty zaśmiecenia nie muszą pojawić się od razu, ale prędzej czy później tak właśnie się stanie. Dlatego też na nas spoczywa odpowiedzialność za to, w jakim stanie Ziemię zastaną nasi potomkowie.
kosmiczna winda
Tematykę podróży kosmicznych poruszałem na MenWorld już wielokrotnie, zaś na tym felietonie temat na pewno się nie zakończy. Temat jest bowiem bardzo rozległy, a kosmos wciąż pozostaje miejscem kompletnie przez nas niezbadanym. Jesteśmy na początku bardzo długiej drogi i choć osiągnęliśmy już wiele, jeszcze więcej pozostało przed nami.
the expanse
W dobie kosmicznych myśliwców trzymających się próżni niczym toru wyścigowego zrobienie serialu osadzonego w znacznie bardziej realistycznym środowisku jest dość odważnym posunięciem. Filmowa Grawitacja sprzed kilku lat pokazała nam, że samo w miarę wierne odwzorowanie praw fizyki to nie wszystko, bo kosmos sam w sobie potrafi być nudny. Podróże trwające miesiącami nie są tym, co ludzie chcą oglądać. Wolimy lasery, krążowniki zawracające w miejscu i podróż przez całą galaktykę w ułamku sekundy.
centrum kosmiczne
Położony na Florydzie Przylądek Canaveral jest jednym z najważniejszych miejsc związanych bezpośrednio z przemysłem kosmicznym. Znajduje się tutaj Centrum Kosmiczne imienia Johna F. Kennedy'ego, czyli główna baza operacyjna NASA. Związane jest z nim wiele ciekawych historii, zarówno tych radosnych, jak i tych smutnych. Pomimo zawieszenia załogowych lotów kosmicznych i porzucenia wielu projektów, Centrum Kosmiczne stale rozwija nowe technologie, by w przyszłości wykorzystać je do realizacji kosmicznych planów.
skala kardaszewa
Opowiadając o tematyce kosmicznej nie sposób nie wspomnieć o pewnym rosyjskim astronomie Mikołaju Kardaszewie, który zapoczątkował pewną umowną skalę zaawansowania inteligentnej cywilizacji. Założył on całkiem słusznie, że wraz z rozwojem wzrasta zapotrzebowanie na energię. To właśnie ona stała się wyznacznikiem, za pomocą którego wytyczono kilka poziomów rozwoju cywilizacji.
spacex
Jedni nazywają go ekscentrycznym miliarderem, a inni we wszystkich jego działaniach upatrują chęć pogłębienia własnej kieszeni. Jedni przyklaskują każdemu jego słowu, inni kwestionują każdy śmiały plan. Elon Musk, bo to o nim mowa, kilka dni temu ogłosił prawdziwie rewolucyjne plany na przyszłość ludzkości.