huawei logo horizontal900

Te dokumenty mają potwierdzać związek Huawei i chińskiego rządu

Głównymi powodami wpisania Huawei na czarną listę przez rząd USA były podejrzenia o szpiegowanie użytkowników i współpracę z chińskim rządem. Ujawniono dokumenty, które mają sugerować powiązania firmy z rządem Państwa Środka.

W sieci pojawiły się dokumenty wiążące firmę z chińskim rządem

Huawei trafił na czarną listę w 2019 roku, a amerykańskie firmy dostały zakaz współpracy z chińskim producentem urządzeń mobilnych. Efektem tego był brak dostępu do usług Google na smartfonach i tabletach oraz m.in. brak łączności 5G w najnowszych smartfonach chińskiej firmy. Ówczesny prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump stwierdził, że firma szpieguje amerykańskich użytkowników i przekazuje poufne dane chińskiemu rządowi.

Przeczytaj także: Nowy składany smartfon Huawei trafił do masowej produkcji!

Oczywiście Huawei zaprzeczył tym oskarżeniom, to ban został przedłużony. Chiński gigant musiał więc wymyślić swój własny system i radzić sobie bez wsparcia od amerykańskich firm. Dlatego popularność smartfonów, czy tabletów Huaweia mocno zmalała, a firma wypadła z czołówki najlepiej sprzedających się smartfonów na świecie.

Huawei nadzorowało wiele rządowych systemów?

The Washington Post oznajmił, że przyjrzano się około 100 prezentacjom wykonanym przez Huawei. Według gazety prezentacje te pokazują powiązania z chińskimi projektami rządowymi. Podobno na stronie publicznej firmy pojawiły się nawet prezentacje oznaczone jako poufne. W jednej z prezentacji można przeczytać o technologii analizowania nagrań, która może przydać się rządowi. Technologia ta miałaby być pomocna pod względem bezpieczeństwa narodowego.

W kolejnych slajdach można przeczytać o technologii rozpoznawania twarzy nadzorowanej przez Huawei, która działa od 2017 roku. Wykorzystywana była ona do chwytania podejrzanych o przestępstwa. Kolejną technologią było śledzenie polityków za pomocą ich urządzeń. Rzecznik prasowy firmy oznajmił, że firma nie ma żadnej wiedzy na temat projektów przedstawionych na slajdach, które ujawniło The Washington Post.

Huawei
System miał lokalizować nie tylko osoby podejrzane o przestępstwo, ale również polityków.

Firma odcina się od zarzutów

Oświadczenie Huawei:

Huawei nie ma żadnej wiedzy o projektach wymienionych w artykule The Washington Post. Dostarczamy platformę dla usług w chmurze działając zgodnie ze wszystkimi obowiązującymi standardami branżowymi. Huawei nie opracowuje ani nie sprzedaje systemów, które miałyby służyć namierzaniu jakichkolwiek grup społecznych. Huawei, tak jak wymaga tego od siebie, wymaga też od wszystkich swoich partnerów przestrzegania obowiązujących przepisów prawa, regulacji i zasad etyki biznesowej. Ochrona prywatności jest naszym najwyższym priorytetem i wymagamy, aby cały nasz biznes był zgodny z przepisami i regulacjami obowiązującymi w krajach, w których prowadzimy działalność.

Źródło: The Washington Post