Jak będzie wyglądał nowy iPhone 12 Pro Max? Pojawiły się kolejne plotki

Jeśli tak będzie wyglądał Apple iPhone 12 to jestem pierwszy w kolejce

Moja przygoda ze smartfonami z nadgryzionym jabłkiem w pewnym sensie zakończyła się na modelu z numerem siedem. Oczywiście to nie znaczy, że styczności z tymi telefonami nie mam. Tak czy inaczej, w pewnym momencie efekt „wow” ulotnił się, a ja przesiadłem się na smartfony z Androidem. Prawda jest taka, że ostatnim modelem, jaki mnie pozytywnie zaskoczył praktycznie pod każdym względem była piątka. Tim Cook nie przekonał mnie do swoich kolejnych produktów (pomijając tą siódemkę). Co prawda nie biorę na poważnie spekulacji i plotek, nawet tych związanych z nową technologią, jednak rendery Apple iPhone 12, które rzecz jasna stworzyli fani marki sprawiły, że zacząłem poważnie zastanawiać się nad powrotem do smartfonów z nadgryzionym jabłkiem w logo.

Apple w pewnym momencie gdzieś się pogubiło

Niestety, w pewnym momencie smartfony Apple przestały mnie ciekawić. Kolejny model był trochę takim liftingiem poprzednika, który wnosił głównie rozwiązania technologiczne znane mi ze smartfonów z Androidem. Żeby było śmieszniej, w pewnym momencie role się odwróciły i to właśnie marki takie jak Huawei, Samsung i tym podobne zaczęły przodować i tworzyć innowacyjne technologie. Apple nadal ma ogromnego notcha, kiedy to na przykład Oppo Reno, czy Huawei P Smart Pro chwalą się niemalże stuprocentowym wypełnieniem frontu przez ekran. Z kolei przykładowo Samsung mógł pochwalić się tym, że Galaxy S10e posiada czytnik linii papilarnych ukryty pod ekranem. W tym samym czasie Apple chwali się, że wprowadza… Memoji, czyli animowane twarze zamiast naszych zdjęć. O bezpowrotnym skasowaniu portu słuchawkowego nawet nie wspominam.

najnowsze urządzenia

Jeśli Apple iPhone 12 będzie tak wyglądać to ja go kupuję

Wróćmy jednak do głównego tematu tego tekstu, czyli renderów Apple iPhone 12, które krążą w sieci. Według różnych źródeł dowiadujemy się, że amerykański producent elektroniki ma zdecydować się na ambitniejsze odświeżenie wyglądu. To ma polegać nie tylko na dodaniu kolejnego obiektywu. Według analityka Ming-Chi-Kuo, któremu często zdarza się dobrze trafić jeśli chodzi o przecieki na temat produktów Apple, nowe smartfony mają być inspirowane iPhone 4. Chodzi tu głównie o ostre krawędzie, które wraz z premierą iPhone 6 bezpowrotnie od nas odeszły. Coś w tych wizjach Ming-Chi Kuo jest. Wystarczy popatrzeć na iPady Pro z 2018 roku. One także posiadają nieco spłaszczoną ramkę. Z resztą sami zobaczcie, jak mógłby wyglądać Apple iPhone 12. Już nawet mógłbym przyzwyczaić się do tego notcha. Serio.

Co jeszcze wiadomo na temat Apple iPhone 12?

Tak naprawdę nie ma jeszcze żadnych informacji na temat kolejnego smartfona firmy Apple. Wiadomo jednak, że producent planuje premierę czwartego, tańszego modelu. O iPhone SE2 pisał jakiś czas temu Kacper, dlatego nie będę powielał tych danych. Z raportu wspomnianego wcześniej analityka możemy dowiedzieć się, że Apple iPhone 12 ma być oferowany w trzech wariantach, a producent ma zrezygnować w ich przypadku z wyświetlaczy LCD. OLED, który dziś oferowany jest w iPhone 11 Pro ma mieć rozmiar 5,4 cala, 6,1 cali lub 6,7 cala. Każdy ze smartfonów ma również wspierać technologię 5G. Co jeszcze? Podobno ma pojawić się dodatkowy aparat ToF, którego zadaniem będzie mapowanie otoczenia 3D.

Mam nadzieję że te plotki dotyczące Apple iPhone 12 się potwierdzą, ponieważ przyznam szczerze, że obecnie sprzedawane smartfony, niezależnie czy z iOS czy Androidem są w kwestii wizualnej po prostu… nudne. Powrót iPhone do korzeni według mnie może być strzałem w dziesiątkę. Już dawno rozmyślałem o tym, że fajnie by było posiadać tak zwany retro design, jednak z nowoczesnymi parametrami. Jeśli okaże się, że kolejny model od Apple będzie taki, jak na renderach biorę go w ciemno.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ
Fernando Alonso powraca do Renault! Co z Kubicą?