Macbook Pro ma kolejny problem! Tym razem z baterią!

Najnowszy Macbook Pro, który zadebiutował kilka tygodni temu, co chwila sprawia problemy. Po błędzie z notchem czy odtwarzaniem filmów na YouTube przyszła pora na problem z ładowaniem i złączem MagSafe.

MacBook Pro nie ma dość udanego startu

Od momentu swojej premiery MacBook Pro przysparza swoim właścicielom sporo problemów. Najpierw pojawiły się informacje na temat tego, że system Monterey wyświetla funkcje programów pod notchem, co nie powinno mieć miejsca. Apple uporało się z tym problemem, jednak kilka tygodni później pojawił się inny.

Przeczytaj także: MacBook Pro powoduje problemy podczas oglądania wideo!

Kolejny problem, jaki doświadczyli użytkownicy Maca Pro 2021, był problem z wyświetlaniem filmów na YouTube. Komputery samoistnie się wyłączały lub resetowały. W międzyczasie pojawiły się również problemy z najnowszą wersją systemu, która skutecznie uszkadzała starsze komputery Mac. Okazuje się, że przygód z najnowszym notebookiem Apple ciąg dalszy.

Brak ładowania to kolejny problem Apple

W sieci pojawiły się nowe informacje na temat funkcjonowania laptopów MacBook Pro 2021. Na Reddicie pojawiły się wpisy sugerujące, że 16-calowe MacBooki Pro mają problem z ładowaniem. Bateria nie jest ładowana w momencie, kiedy klapa laptopa jest zamknięta i do złącza MagSafe podłączona jest ładowarka o mocy 140 W. Dioda sygnalizująca ładowanie nie świeci na zielono, a miga na żółto. Wszystko widać na poniższym filmiku.

Producent podał kilka rozwiązań problemu, jednak w połowie przypadków są one nieskuteczne. Oczywiście problem nie dotyczy wszystkich modeli nowych MacBooków Pro. Zgłoszeń jest jednak na tyle dużo, że producent powinien zacząć rozglądać się za rozwiązaniem. Śmiało można napisać, że gigant z Cupertino na pewno nie spodziewał się taki problemów ze swoim nowym laptopem.

Źródło: 9to5Mac