Dlaczego whisky degustuje się, a nie pije?
Dlaczego whisky degustuje się, a nie pije?

Dlaczego whisky degustuje się, a nie pije?

Skoro whisky degustuje się, a nie pije to mogę np. palić cygaro? Możesz! Czemu nie?

Jakie cygaro do jakiej whisky? Przede wszystkim, najpierw wybieramy cygaro, jako intensywniejsze, a dopiero potem dobierzmy do niego whisky. Poza preferencjami naszego podniebienia i powonienia, możemy wskazać kilka zasad. Przede wszystkim, raczej należy się wystrzegać whisky delikatnych, świeżych, owocowych – ich subtelny aromat zostanie najprawdopodobniej w całości przykryty intensywnym zapachem cygara i nie będziemy mieli z tego zbyt dużo pożytku. Jednym z najbardziej popularnych wyborów są mocno dymne whisky, głównie z wyspy Islay, których aromat jest na tyle intensywny, że nie da się „przykryć” dymem z cygara. Co więcej, torfowość, ziemistość, nuty medycznych i wędzonych, palonych aromatów nie tylko doskonale korespondują z wieloma rodzajami cygar – często okazuje się, że bez cygara nie odkrylibyśmy w tych trunkach niektórych zapachów – mówi Artur Brzychcy* z Loży Dżentelmenów, ekspert zajmujący się m.in. selekcją doborowych whisky. Równie często możemy się spotkać z wyborem whisky leżakowanej długi czas w beczce po sherry, wzmacnianym hiszpańskim winie. Aromaty, które możemy znaleźć w tych trunkach takie jak figi, rodzynki, daktyle, czekolada, orzechy czy kawa nie występują zazwyczaj w cygarach, są natomiast na tyle intensywne, że nie „zgubią się” nam pod dymem, dzięki czemu doskonale uzupełniają kompozycję.

Tym razem jednak skupiamy się na tym dlaczego whisky degustuje się, a nie pije. W skrócie, ponieważ to trunek, który wymaga od nas większego zaangażowania. Dlatego też warto na spokojnie podejść do tematu jego spożycia.